Yuval Noah Harari, David Vandermeulen, Daniel Casanave
Sapiens. Narodziny ludzkości.
Opowieść graficzna. Część 1
Yuval Noah Harari, David Vandermeulen, Daniel Casanave Sapiens. Narodziny ludzkości. Opowieść graficzna. Część 1 Wydawnictwo Literackie

Dziecięce pytania. Któż z nas nie musiał się z nimi mierzyć? Wytężamy pamięć, sięgamy po mądre książki, by jeszcze choć przez chwilę być dla dziecka tym wszechwiedzącym. A kiedy już nasze dzieci dorosną odkrywamy, że ktoś poradził sobie z dziecięcymi pytaniami w dość prosty sposób. Ale nie każdy z nas jest Yuvalem Noahem Hararim.

REKLAMA
Na początku były pytania siostrzenicy. Mała Zoe chce widzieć jak najwięcej o pierwszych ludziach, skąd pochodzili, jak żyli, jaki wpływ wywierali na środowisko, słowem jak zmieniali świat. Oczywiście język naukowca będzie dla dziewczynki niezrozumiały, przekłada więc wiedzę naukowca na opowieść dla dziecka, na grę, w której każdy czytelnik może przenieść się w czasie, mając za przewodników dość zabawnych i ekscentrycznych ludzi nauki. Ta podróż pozwoli dziewczynce znaleźć odpowiedzi na stawiane pytania. Całość, w opracowaniu belgijskich twórców powieści graficznych, Davida Vandermeulena i Daniela Casavane, daje najmłodszemu czytelnikowi nie tylko okazję do zdobycia wiedzy, ale też zabawę.
Komiksy powoli wracają do łask. To już nie jest prymitywna rozrywka dla ludzi, który nie chcą czytać, ale sposobem, w jakim można przemycić wiedzę, której miłośnik komiksów w inny sposób nie zdobędzie. Od dawna powtarzam, że nie jest ważny nośnik wiedzy, nie jest ważny sposób jej przekazania, ważne jest by wiedza trwale zagościła w świadomości zarówno dzieci, jak i dorosłych. Nauka i zabawa, to cel komiksu naukowego, a cel ten został w tym przypadku osiągnięty. Życie homo sapiens, znane mi wcześniej jedynie z kart podręczników do historii, stało się dla mnie samego znacznie bardziej zrozumiałe, nie mówiąc już o zabawie i chwili refleksji. Bo czy tylko ja dostrzegłem, że ta opowieść jest o nas, ludziach współczesnych, widzianych przez pryzmat człowieka pierwotnego?
Czekam więc z niecierpliwością na kolejne części.