O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Rozważania o tym, jak być szczęśliwym

Chodząca mądrość. Gotham Chopra i Deepak Chopra
Chodząca mądrość. Gotham Chopra i Deepak Chopra Wydawnictwo Barbelo
Gdybym miał streścić jednym zdaniem tę książkę napisałbym, że zawiera filozoficzne rozważania o poszukiwaniach recepty na szczęśliwe życie.


Pęd życia zabija w nas zdolność do obserwacji otoczenia. Nie zauważamy szczegółów, nie zauważamy też tego, co pozwoli nam zrozumieć siebie, zrozumieć nasze reakcje. Gdybyśmy zwolnili na chwilkę pojęlibyśmy, że możemy nauczyć się życia od każdego z elementów naszego otoczenia.

Dla Deepaka i Gothama Choprów nauczycielem życia, którego uważnie obserwowali stał się pies. Może wydawać się, że pies jest ostatnim stworzeniem, od którego człowiek może się czegokolwiek nauczyć. Czy tak jest jednak naprawdę? Już Shaw stwierdził, że bliższe poznanie ludzi skutkuje większą miłością do zwierząt. Zwierzęta bowiem są szczere, nie ma w nich cynizmu, nie ma fałszu. Jest tylko szczere uczucie sympatii lub antypatii. Truizmem byłoby przekonywanie, że dzieci, które mają stały kontakt ze zwierzętami domowymi, są wrażliwsze od dzieci, które towarzystwa zwierząt były pozbawione. Można zaryzykować więc tezę, że bliskość zwierząt czyni z nas lepszych ludzi. Koniecznym jest tylko uświadomienie sobie tego, czego moglibyśmy się nauczyć od zwierząt.

Obserwacja psa i małego dziecka skłania słynnych panów Chopra do prowadzenia długich dysput o życiu. Pies stał się pretekstem do rozmów na temat polityki amerykańskiej, przyzwyczajeniach ludzkich, diety wegetariańskiej, etykietowaniu ludzi lub też radzeniu sobie ze stratą kogoś bliskiego. Zwłaszcza w tym ostatnim moglibyśmy naśladować zwierzęta. One nie potrafią otrząsnąć się i powiedzieć, że należy żyć dalej, nie potrafią zagłuszyć swego bólu pracą. Po prostu muszą poradzić sobie ze swoją zwierzęcą żałobą, przeżyć ją lub umrzeć z jej powodu.


Przyznam, że po tę książkę sięgnąłem jak po lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Sądziłem, że to książka, przy której odpocznę od poważnych tematów. Chopra napisał jednak książkę zdradliwą. Pełna humoru, pisana językiem prostym niesie jednak za sobą przesłanie, którego sens dociera do nas kilka dni po jej zakończeniu. W naszej kulturze człowiek stawiany jest na piedestale. On ma czynić sobie ziemię poddaną. Nie zwalnia go to jednak z obowiązku zadbania o ten świat, ale też zadbania o własne szczęście. A szczęście jest tym, czego potrzebujemy najbardziej. Człowiek szczęśliwy nie będzie krzywdzić innych ludzi, nie zacznie ich zabijać, nie będzie kipiał agresją. Będzie po prostu człowiekiem o jakim mówią wszystkie religie na świecie.


Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Piknik, różowe włosy, internetowy detoks. [/b] Oto 30 rzeczy, które powinno się zrobić w lato chociaż raz
ALEKSANDRA GERSZ

Piknik, różowe włosy, internetowy detoks. Oto 30 rzeczy, które powinno się zrobić w lato chociaż raz

[b]Hans Solo kontratakuje! [/b] Raper z Pięć Dwa i członek Luxtorpedy o kondycji swojego serca i słuchu
WYWIAD

Hans Solo kontratakuje! Raper z Pięć Dwa i członek Luxtorpedy o kondycji swojego serca i słuchu

Marcin PonikowskiMarcin Ponikowski

Jim Jarmusch jeszcze nigdy nie był tak krytyczny wobec popkultury, swojej ojczyzny, kondycji planety, człowieka i jego ikon, a przede wszystkim względem swoich popularnych kolegów z branży. Wszyscy ci, którzy odsądzają go za film o zombie od czci i wiary w filmowy kunszt, powinni oglądnąć obraz jeszcze raz. Z potrójnym przymrużeniem oka.

MARSZ RÓWNOŚCI W BIAŁYMSTOKU

REAKCJE NA PRZEMOC I AGRESJĘ