Honor
Elif Shafak
Honor Elif Shafak Wydawnictwo Literackie

Morderstwa honorowe kojarzą się nam z islamem i budzą oburzenie wszystkich cywilizowanych ludzi. Przypadki takich morderstw są okazją do pokazania wyższości cywilizacji zachodu nad barbarzyńskimi muzułmanami. Nikt nie pamięta, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu zdarzały się one we Włoszech czy Grecji, a w samej Polsce do niedawna odchylenie od przyjętych norm obyczajowych wiązało się ze społecznym ostracyzmem. Oburzeni, zapominamy, że wymagamy od muzułmanów, by przeszli w tempie ekspresowym drogę, która nam zajęła stulecia. Nie chcemy też wiedzieć, że problem mordów honorowych jest jednym z tematów dyskusji w świecie islamu.

REKLAMA
Kraje Europy zachodniej są dla przybyszy z państw islamskich ziemią obiecaną. Tu wreszcie mogą zapewnić względnie dostatni byt swojej rodzinie, tu mają szansę uniknąć wojny. Przeniesieni w inną obyczajowość nie potrafią się w niej odnaleźć. Zachód, oprócz pracy i opieki społecznej, oferuje przybyszom szeroka gamę pokus, na które oni nie są przygotowani- alkohol, łatwy seks czy narkotyki. Nie wszyscy potrafią oprzeć się pokusie, często więc dochodzi do rozpadu wcześniej zawartych małżeństw.
To właśnie przydarzyło się rodzinie Iskandera. Pochodzący z Turcji chłopiec żyje w zafascynowanej Wielką Brytanią rodzinie. Stara się żyć jak Brytyjczyk do dnia, w którym zauważa ksenofobię wielu z podziwianych przez siebie Anglików. W tym też czasie jego ojciec wpadł w pułapkę hazardu i miłości do tancerki. Opętany dwiema wyniszczającymi namiętnościami opuszcza rodzinę. Teraz Iskander bierze na siebie rolę głowy rodziny, staje się bardziej poważny i zwraca się w kierunku radykałów. Wystarczył radykalizm o charakterze obyczajowym i fałszywie pojmowana obrona przed brytyjskimi nazistami, by Iskander dopuścił się strasznej zbrodni- zabójstwa matki. Zbrodnia ta jest jednocześnie klęską chłopca. Wie, że pozostał sam.
„Honor” Elif Shafak to książka wpisująca się w dyskusję o mordach honorowych. Jednak sprowadzenie książki tylko do tego zagadnienia byłoby dalece idącym uproszeniem. Autorka dba o swoich wiernych czytelników wplatając w książkę odrobinę mistycyzmu i tego poczucia beznadziejności znanego nam choćby z książki „Sufi”. Misternie budowana fabuła tłumaczy nam nieuchronność tragedii, której wszyscy tak naprawdę zawinili. Czytelnik po skończonej lekturze nie będzie winić całego islamu. Iskander jest przedstawiony nie tylko jako kat, ale i jako ofiara przerażającego splotu okoliczności i braku wokół chłopca autorytetów, z których mógłby on brać przykład.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?