Burza Mózgów w Warszawie
Burza Mózgów w Warszawie fot.

Ta niezwykła przygoda dobiega już końca. Ale nie martwcie się. Przed nami kolejne, jeszcze większe i bardziej ekscytujące spotkania!

REKLAMA
Odkąd zdecydowałem, że wchodzę do ogólnopolskiej polityki, wiedziałem, że musi to wyglądać inaczej niż dotąd. Miałem już dość – tak jak Wy pewnie macie – tych smutnych panów w garniturach, którzy najpierw zamykają się w swoich gabinetach, by się „naradzić”, a potem wychodzą z nich i mówią nam wszystkim, jak mamy żyć.
Dlatego, gdy zabraliśmy się z moimi współpracowniczkami i współpracownikami do tworzenia programu naszego ugrupowania, szukaliśmy innej drogi. Chcieliśmy stworzyć program, który wynika z potrzeb ludzi w całej Polsce - nie naszych.
Nigdy nie nauczyłem się tak dużo o tym czym żyją ludzie w Polsce, o ich problemach, marzeniach i aspiracjach, jak przez cztery lata prezydentury w Słupsku. A najwięcej uczyłem się po prostu podczas rozmów z ludźmi – na słynnej czerwonej kanapie, podczas konsultacji społecznych, w ratuszu czy w drodze do pracy. Dlatego zdecydowałem, że w ten sposób chcę zbudować program naszego ugrupowania – przez rozmowę z tymi, którym ten program ma służyć.
I ruszyliśmy. W miniony właśnie roku odwiedziliśmy w sumie 33 miasta, gdzie spotkałem się z 15 tysiącami osób - prawie pół miliona oglądało “Burze Mózgów” w internecie i uczestniczyło w dyskusji w komentarzach. Przejechałem w tym celu prawie 10 tysięcy kilometrów. I nie żałuję ani jednego! Każdy dzień i każde spotkanie były dla mnie bezcenną lekcją.
Jeździliśmy nie tylko do Warszawy, Gdańska czy Poznania. To ważne ośrodki, ale Polska jest nie tylko tam. Dlatego staraliśmy się odwiedzić każdy region. Byliśmy w Kutnie, Włocławku, Tarnowskich Górach i wielu innych mniejszych miastach, takich jak Puck czy Czersk. Miejscach, o których rządzący często nie chcą pamiętać, lub odwiedzają je tylko raz, przed wyborami.
W trakcie spotkań zebraliśmy prawie 200 postulatów, nad którymi głosowały całe sale i tysiące zapisanych dla nas na specjalnych kartkach marzeń i pragnień Polek i Polaków. To wszystko wzięliśmy potem na warsztat wraz z zespołem 58 ekspertek i ekspertów w różnych dziedzinach działania państwa. W efekcie powstał nasz program. A w zasadzie wasz program. Dokument strategiczny, którego celem jest stworzenie państwa, któremu możecie zaufać. Państwa, które nie odwraca się do was plecami i które pozwala wam być sobą.
Program ten zaprezentuję w całości już 3 lutego na naszej konwencji na warszawskim Torwarze. Ponieważ śmiało możecie się czuć współautorami tego dokumentu, bardzo zależy mi, żebyście byli tam ze mną. Dlatego koniecznie rezerwujcie sobie czas i przybywajcie. Nie zapomnijcie tylko zarejestrować się wcześniej tutaj!
Rozpoczyna się właśnie niezwykle ważny rok. Przed nami wybory europejskie i parlamentarne. Mamy niepowtarzalną szansę zmienić Polską politykę, a tym samym cały kraj. Potrzebujemy uwolnienia potencjału, który w nas drzemie. Ale po tym, co doświadczyłem podczas Burz Mózgów, jestem dobrej myśli.
PS Nie mógłbym zakończyć bez podziękowania wam. Z pomocą Burzy Mózgów, staram się dać wam nową jakość w polityce. Ale wy daliście mi bardzo dużo już teraz. Energia i wsparcie, którą czułem na całej trasie dawały nieskończony ładunek wiary, energii i chęci, by walczyć o naszą przyszłość każdego dnia. Dziękuję!