Jeżeli prawdą jest (jak ogłosił Jarosław Gowin), że będzie miał kilkunastu kandydatów na biorących miejscach z PiS to mamy wicepremiera Gowina.
REKLAMA
Bez niego bowiem może się okazać, że nie będzie można skonstruować żadnego rządu. Jeżeli PiS nie przekroczy samodzielnie 231, a przekroczy razem z Gowinem to wówczas będzie on oczywistym kandydatem na wicepremiera w rządzie PiS. Jeżeli natomiast Platforma i PSL zbliżą się do 220 mandatów to wówczas ceną za przejście do ich obozu może być właśnie stanowisko wicepremiera. Tak czy siak Gowin dzisiaj ma największe szanse na bycie wicepremierem. (Oczywiście o ile umowa, którą ogłosił jest prawdziwa i będzie dotrzymana.)
Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna
