Wszyscy dzisiaj spekulują, czy PiS uzyska bezwzględną większość w Sejmie (ponad 230 mandatów).
REKLAMA
Jednak przy niekorzystnym rozkładzie głosów na małe partie PiS może być bliski zdobycia 2/3 mandatów, czyli większości konstytucyjnej! Taki scenariusz jest jak najbardziej możliwy.
Załóżmy wynik: PiS 42%, Platforma 22%, Lewica 7,8%, Kukiz 6,5%, Petru 6,3%, PSL 6,2, Korwin 5,9%, pozostali ok. 3%. Jak to się przełoży na mandaty? Bardzo różnie w zależności od kumulacji poparcia.
W takim wypadku licząc od końca liczba mandatów może wynosić: Mniejszość Niemiecka - 2, Korwin - 0, PSL - 9 (gdyż mają skoncentrowane poparcie), Petru - 3, Kukiz - 4, Lewica (brak przejścia progu) - 0, Platforma - 135, PiS - 307!. W takiej sytuacji PiS osiągnąłby większość konstytucyjną, gdyż partia, która nie uzyskuje 7% głosów (ze względu na metodę D`Hondta liczenia głosów) oddaje dużą część mandatów partiom, które przekraczają 7%, a w szczególności partii największej.
Dla przykładu w roku 1997 Ruch Odbudowy Polski Jana Olszewskiego zdobył 6,56% głosów i tylko 6 mandatów.Głos na Lewicę i Petru byłby więc głosem na PiS. W tej sytuacji tym większe znaczenie ma walka o Senat, który może zablokować manipulacje przy Konstytucji!
Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna
