Dlaczego gra PiS prowadzi de facto do paraliżu Państwa? Gdyż łatwo przewidzieć przyszłość. Za chwilę prezes TK będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy dopuścić do pracy trzech nielegalnie wybranych sędziów, czy też nie.
REKLAMA
Jeżeli dopuści to będzie to mogło oznaczać, że wyroki TK z udziałem tych sędziów będą podważane przez sądy. Orzekanie przez osobę, która nie jest sędzią zawsze powoduje bezwzględną nieważność wyroku. Jeżeli natomiast nie dopuści ich do pracy to będzie inny problem.
Czy Rząd będzie publikował wyroki TK w Dzienniku Ustaw, którego wydawcą jest Kancelaria Prezesa Rady Ministrów? Jeżeli nie będzie publikował (co łatwo sobie można wyobrazić widząc działania Prezydenta, który powinien zaprzysiąc sędziów, a tego nie zrobił), będzie to oznaczało kompletny chaos prawny. Wyobraźmy sobie np. wyrok TK uchylający ustawę o prokuraturze w wersji PiS. Wyrok nie zostanie opublikowany. Czy Sądy będą akceptować akty oskarżenia podpisane przez prokuratorów, którzy działają z umocowania Prokuratora Generalnego, którego nie ma po wyroku TK? Któż to wie? Jedno jest pewne. Każde tego typu działanie, które przekracza kompetencje lub stanowi niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego jest przestępstwem. Na dodatek to przestępstwo się nie przedawnia i jak pokazał casus Mariusza K. sądy w takich sprawach mogą być bardzo surowe (i słusznie).
Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna
