Pan Ryszard Petru był łaskaw zaatakować przewodniczącego Rady Europejskiej uznając, że objęcie przez Donalda Tuska tego stanowiska było ucieczką z Polski.
REKLAMA
Przypominam, że nawet PiS w czasie, gdy DT zostawał szefem RE popierało ten awans. Dodatkowo już dzisiaj widać, że pomimo bardzo trudnej sytuacji w Europie działania Tuska, jak np. porozumienie z Turcją ratują cały system UE przed totalną zapaścią.
W tej sytuacji atak Petru na Tuska wygląda jak kolejne wsparcie dla "Dobrej Zmiany". A swoją drogą dla Kaczyńskiego to taki Petru to prawdziwy dar z niebios. Z pewnością JK myśli sobie, że jakby Petru nie było to trzeba byłoby go wymyślić...
Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna
