Po każdych świętach kościelnych nasilają się ataki na biskupów i proboszczów za wykorzystywanie ambon do ostrych politycznych wystąpień. Myślę, że jest w tym sporo przesady. Nie chcemy pamiętać, że w niedalekiej przeszłości było jeszcze gorzej, choć może trudno to sobie wyobrazić. Kiedyś były to zmasowane ataki, dzisiaj pozostał nam z tamtych czasów biskup Michalik i jeszcze kilku hierarchów oraz może połowa proboszczów. A więc bez przesady. Dla przypomnienia tamtej atmosfery przytaczam moje oświadczenie wygłoszone w 1996 roku w Sejmie.
REKLAMA
BYWAŁO GORZEJ
2 kadencja, 88 posiedzenie, 3 dzień (13.09.1996)
późna noc – oświadczenie Posła Romana Nowickiego
„Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Chciałem zdecydowanie zaprotestować przeciwko wypowiedziom dostojników kościoła polskiego, kościoła katolickiego, nazywających posłów, którzy głosowali za złagodzeniem ustawy o aborcji, mordercami. Chciałbym zaprotestować przeciwko bezprzykładnemu szantażowi wywieranemu na senatorów Rzeczypospolitej Polskiej, żeby odrzucili tę ustawę niezależnie od tego, jakie osobiście mają poglądy.
Chciałbym zaprotestować przeciwko ujawnianiu przez środki masowej komunikacji, kościelne środki, prywatnych adresów posłów i namawianiu do tego, żeby przysyłać nam ulotki potępiające nasze działania, żeby przysyłać nam ulotki nazywające nas hitlerowcami, żeby przysyłać nam ulotki z rysunkami nawiązującymi do czasów hitlerowskich.
Protestuję przeciwko transformacji na grunt dzisiejszej Polski metod działania ze średniowiecza. Przypominam, że świecka ustawa w sprawie aborcji była ustawą łagodzącą, ale nie zachęcającą do aborcji. Przypominam to, bo dostojnicy kościelni wypowiadając się w tej kwestii zapominają dodać, że formacja lewicowa w szczególności nie zachęca i nigdy nie zachęcała do aborcji”.
2 kadencja, 88 posiedzenie, 3 dzień (13.09.1996)
późna noc – oświadczenie Posła Romana Nowickiego
„Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Chciałem zdecydowanie zaprotestować przeciwko wypowiedziom dostojników kościoła polskiego, kościoła katolickiego, nazywających posłów, którzy głosowali za złagodzeniem ustawy o aborcji, mordercami. Chciałbym zaprotestować przeciwko bezprzykładnemu szantażowi wywieranemu na senatorów Rzeczypospolitej Polskiej, żeby odrzucili tę ustawę niezależnie od tego, jakie osobiście mają poglądy.
Chciałbym zaprotestować przeciwko ujawnianiu przez środki masowej komunikacji, kościelne środki, prywatnych adresów posłów i namawianiu do tego, żeby przysyłać nam ulotki potępiające nasze działania, żeby przysyłać nam ulotki nazywające nas hitlerowcami, żeby przysyłać nam ulotki z rysunkami nawiązującymi do czasów hitlerowskich.
Protestuję przeciwko transformacji na grunt dzisiejszej Polski metod działania ze średniowiecza. Przypominam, że świecka ustawa w sprawie aborcji była ustawą łagodzącą, ale nie zachęcającą do aborcji. Przypominam to, bo dostojnicy kościelni wypowiadając się w tej kwestii zapominają dodać, że formacja lewicowa w szczególności nie zachęca i nigdy nie zachęcała do aborcji”.
