Ukończyłem 70 lat i przestałem pełnić funkcję kierownika Katedry - a tymczasem moi współpracownicy zamiast się ode mnie odwrócić (co spotkało wiele osób w sytuacji podobnej do mojej) - zorganizowali bardzo miłą imprezę okolicznościową. Dla odcięcia wszelkich skojarzeń z pracą imprezę urządzono w prywatnym ogrodzie jednego z uczestników.

REKLAMA
Zgodnie z tradycją osią imprezy był suto zastawiony stół
logo
ale wydarzyło się też coś nieoczekiwanego, co skłoniło mnie do opowiedzenia o tym właśnie na tym blogu.
Otóż mój przyjaciel i współautor kilku książek dr Przemysław Korohoda wystąpił ze specjalnie napisaną kantatą :-) Śpiewał ją wtórując sobie na ukulele
logo
wykorzystując melodie "O Nowej to Hucie piosenka", "Siekiera, motyka...", a także "Oh my darling Clementine...", zaś tekst był doprawdy niezwykły:
logo
Oczywiście ten zabawny występ zyskał aplauz wszystkich zgromadzonych
logo
a mnie szczerze wzruszył.
I tym wzruszeniem postanowiłem się z Państwem podzielić :-)