Piszę ten tekst w szczególnym dniu. Pierwszy listopada dla każdego może oznaczać coś innego, ale z pewnością dla każdego jest to dzień wyraźnie inny o wszystkich innych dni w roku. Dla jednych jest to dzień smutku i tęsknoty za tymi, których już z nami nie ma - i najwyżej możemy zapalić znicz na ich grobie. Dla innych - jest to radosny dzień Wszystkich Świętych, w którym wyrażamy wiarę w to, iż nasi bliscy, którzy wyprzedzili nas w drodze do Boga, są już duchowo zanurzeni w Jego chwale i są włączeni do zbiorowości wszystkich świętych. Coraz większym powodzeniem cieszy się też kojarzenie tego dnia ze zwariowaną (dla mnie) formą zabaw w Halloween, ale o tym mówić nie chcę. Natomiast elementem związanym z tym świętem jest z pewnością PAMIĘĆ. I o niej właśnie chcę powiedzieć kilka słów w tym wpisie.

REKLAMA
W związku z dzisiejszym świętem dziennikarz radia RMF Classic, Pan Dariusz Stańczuk, przeprowadził ze mną serię rozmów o pamięci. O pamięci biologicznej - w szczególności ludzkiej, ale nie tylko, bo w pamięć wyposażone są wszystkie żywe istoty. Tę pamięć badam i modeluję jako biocybernetyk. O pamięci maszynowej, którą zajmuję się od lat jako informatyk, a z której ostatnio korzystają z pożytkiem miliony ludzi na całym świecie. Mówię o niej z uznaniem, bo w niezliczonych bazach i bankach danych gromadzi ona zasoby informacji nieporównanie większe od tego, co możemy ogarnąć pamięcią naszego umysłu. Ale mówię o niej także z niepokojem, bo coraz bardziej uzależnia ona ludzi od siebie, rozleniwia (po co się uczyć, skoro wszystko jest w intrenecie?) i prowadzi do bezkrytycznego przyjmowania wszystkiego, co się z czeluści Internetu "wygugla" - chociaż w tym medium równie łatwo o informację, jak i o dezinformację, bo nikt nad tym obecnie nie panuje. Mówię też o pamięci jako o zjawisku społecznym, kulturowym a nawet politycznym.
Rozmowy te w formie krótkich wywiadów radiowych będą dzisiaj emitowane jako przerywniki pięknej muzyki klasycznej i filmowej, którą jak zwykle serwować będzie radio RMF Classic (moje ulubione!), więc jeśli ktoś z Państwa utknie dziś w jednym z niezliczonych korków komunikacyjnych (nikomu nie życzę, ale każdy wie, jak jest...) - to zachęcam do tego, żeby zamiast pracować na zawał wściekając się na tych wszystkich, którzy utrudniają nam przejazd - włączyć radio, odszukać RMF Classic, posłuchać i odprężyć się. Muzyka naprawdę łagodzi obyczaje!
Zaproszenie do słuchania tej audycji znajduje się tutaj.
Ci z Państwa, którzy dzisiaj tego posłuchać nie zdołają (bywamy tego dnia bardzo zajęci odwiedzaniem licznych cmentarzy!) niech się czują zaproszeni do posłuchania w wolnej i spokojnej chwili tych mini-audycji udostępnionych w formie podcastów na mojej stronie z zasobami multimedialnymi.
W niedalekiej przyszłości przedstawię także tutaj, na tym blogu, tekstową i bogato ilustrowaną wersję moich impresji na temat pamięci w różnych konotacjach i w różnych znaczeniach tego słowa. Dzisiaj jednak zamiast pisać i czytać o pamięci - po prostu sięgnijmy do naszej pamięci, żeby wydobyć z niej postaci tych, którzy byli nam tak bliscy, a teraz są tak boleśnie nieobecni...