
Osoby mówiące i piszące o badaniach naukowych bardzo często kładą nacisk na to, że nauka powinna służyć potrzebom praktyki. Przecież większość produktów nowoczesnej gospodarki, na których wytwarzaniu i dostarczaniu bogacą się najbardziej rozwinięte kraje i organizacje gospodarcze, powstała dzięki odkryciom dokonanym w obszarze badań naukowych. Ale dotyczy to badań stosowanych - to one wnoszą nowe wynalazki i nowe technologie. Więc pojawia się uzasadnione pytanie: Czy nie można by było - w naszym kraju - prowadzić wyłącznie badań naukowych stosowanych, żeby głównie odkrywać te użyteczne gospodarczo innowacje - a z tymi innymi badaniami, wiodącymi na przykład do odkrywania podstawowych praw Przyrody - dać sobie trochę spokój. Niech te podstawowe badania prowadzą ci najbogatsi, a my się skupmy tylko na tej nauce, która przynosi bezpośrednie zyski... Okazuje się jednak, że to nie jest możliwe - i w dzisiejszym tekście spróbuję Państwu pokazać dlaczego.
