O autorze
Dziennikarz sportowy. Absolwent WSH o kierunku: Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Pisałem w Tygodniku Kibica. Obecnie przeczytać mnie można na Ekstraklasa.net

twitter: @s.czaplinski
e-mail: s.czaplinski@gmail.com

Bo nie zawsze twój los jest w twoich rękach…

Losowanie meczów półfinałowych Champions League za nami.
Losowanie meczów półfinałowych Champions League za nami. własne
Facet podgrzewający zapalniczką kulki, w których znajdują się nazwy poszczególnych zespołów, które rywalizują między sobą w rozgrywkach Ligi Mistrzów, czy Ligi Europejskiej. Taki obraz losowania par w tych rozgrywkach, niejednokrotnie przedstawiają nam media. Ile w tym prawdy? Na pewno nikt nie może tego udowodnić, ale też… nikt nie może temu radykalnie zaprzeczyć. Dzisiejsze losowanie wskazuje jednak na to, że o podgrzewanych kuleczkach raczej nie ma mowy.



Bayern Monachium vs. FC Barcelona
Borussia Dortumund vs. Real Madryt


Tak oto prezentują się pary półfinału Ligi Mistrzów. Jednego możemy być pewni, a raczej niepewni – być może będziemy świadkami finału z udziałem klubów wywodzących się z jednego państwa. Była szansa na to, że finał, który rozegrany będzie na słynnym Wembley w Anglii, będzie finałem niemiecko- hiszpańskim. Gdyby w półfinale Borussia trafiła na Bayern, a Barcelona na Real, byłaby to sprawa oczywista. Po wynikach dzisiejszego losowania finał hiszpańsko- niemiecki już taki pewny nie jest, aczkolwiek jak najbardziej możliwy.


Mówiło się, że przedstawicielom UEFA, było na rękę aby w półfinale rozegrano „Derby Europy”, mając na myśli potyczkę FC Barcelony z Realem Madryt. Dlaczego? A bo dlatego, że byłyby to dwa spotkania, bo biletów sprzedano by więcej na dwa mecze, niż na jeden, a i oglądalność przed telewizorami byłaby zapewne wyższa. Tak się jednak nie stało i ewentualny mecz pomiędzy dwoma odwiecznymi rywalami, będziemy mogli zobaczyć dopiero w finale (o ile oczywiście oba hiszpańskie kluby uporają się z niemieckimi zespołami).


„Mierzyliśmy się z już z Borussią w grupie i nie wygraliśmy z nimi. Mamy nadzieję, że tym razem będzie inaczej i znajdziemy się w finale na Wembley, o którym wszyscy marzymy” – mówił tuż po losowaniu, dyrektor „Królewskich” - Emilio Butragueno. Dla piłkarzy BVB i Realu Madryt będzie to odpowiednio trzecie i czwarte spotkanie w którym zagrają naprzeciwko siebie w obecnej edycji Champions League. Piłkarze prowadzeni przez Jurgena Kloppa, w fazie grupowej, pokonali u siebie „Królewskich” 2:1, a ze Santiago Bernabeu wrócili z remisem 2:2. Przed losowaniem bardzo chcieli trafić właśnie na „Cristiano Ronaldo i spółkę”. Dyrektor generalny BVB, Hans-Joachim Watzke, powiedział zaraz po losowaniu: "Nie sądzę, że Real będzie się bać potyczki z nami, mimo iż w grupie to my byliśmy lepsi. Będą nas szanować, tak jak my będziemy szanować ich. Jesteśmy zadowoleni z losowania, ale nie dlatego, że jest ono łatwe, ale dlatego, że Liga Mistrzów to międzynarodowy turniej i chcieliśmy międzynarodowych par w półfinałach".


Prezes Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge w taki sposób ocenił wyniki dzisiejszego losowania – „Myślę, że będziemy świadkami dwóch bardzo dobrych spotkań, które będą przebiegać na bardzo wysokim poziomie. Jestem podekscytowany faktem, że zagramy z najlepszą drużyną w Europie. Uważam, że to właśnie FC Barcelona jest nadal największym faworytem do wygrania Champions League”. Były bramkarz FC Barcelony - Andoni Zubizarreta wyglądał na osobę, którą nie za bardzo interesował wynik losowania - "W półfinale znalazły się cztery wielkie zespoły, które uwielbiają grać w piłkę. Jesteśmy szczęśliwi, że znaleźliśmy się w tym gronie”.

Półfinały zapowiadają się elektryzująco. Będziemy świadkami hiszpańskiego, czy też niemieckiego finału? A może jednak hiszpańsko- niemieckiego?

twitter: @s.czaplinski