Dziś mija dokładnie 69 lat od ukazania się „Małego Księcia”. Książka sprzedała się w ok. 60 milionach egzemplarzy, a przetłumaczono ją na ponad 170 języków.
REKLAMA
Dodać jeszcze trzeba, że dotychczas w Polsce ukazały się aż trzy wydania „Małego Księcia” w postaci audiobooka. Nie tyle cieszy tu nawet ilość, co jakość: doczekaliśmy się interpretacji Piotra Fronczewskiego, Wiktora Zborowskiego i Michała Żebrowskiego. Chyba żaden inny tytuł nie pojawił się w aż trzech tak prawdziwie mistrzowskich interpretacjach. Poniżej można porównać wszystkie te wersje i wybrać ewentualnego faworyta.
Ktoś mógłby zauważyć, że „Mały Książę” to przecież także nieśmiertelne rysunki autora. Wydaje się jednak, że dzieło Antoine’a de Saint Exupéry’ego jak mało które skierowane jest zarówno do najmłodszych odbiorców, jak i do starszych; jak mało które poddaje się też różnorakiej interpretacji i jego odbiór zależy od wielu czynników, także od formy przekazu. Co innego możemy wydobyć z tej ponadczasowej historii, czytając ją i oglądając obrazki, a co innego słuchając.