O autorze
Od kilkunastu lat zajmuję się zagadnieniami związanymi z funkcjonowaniem państw i społeczeństw, a także zachodzącymi między nimi relacjami. Napisałem na te tematy dwie książki (jedną z kolegą) i kilkadziesiąt artykułów.

Ten blog powstał po to, aby móc podzielić się informacjami i przemyśleniami z różnych dziedzin. Będzie trochę o stosunkach międzynarodowych, o dziennikarstwie, o kulturze i o historii. Będę pisać o sporcie i o naszej przyrodzie. Czasem zrecenzuję ciekawą książkę. Nie będzie partyjniactwa i doktrynerstwa, bo ich nie lubię. Będę chciał pokazywać wyższość tego, co łączy, od tego, co dzieli.

Podziały wiejsko - miejskie

Podziały występujące pomiędzy obszarami miejskimi a wiejskimi istniały niemal od zawsze. Obecnie jednak skala tych podziałów przekłada się na znaczące skutki polityczne i społeczne. Dotykają one coraz większej liczby państw i coraz więcej obszarów aktywności zamieszkującej je ludności. Także w Polsce.


Amerykański think-tank Center for Strategic and International Studies (CSIS) opublikował prognozę ryzyk dla świata na najbliższy czas. W części dotyczącej podziałów wiejsko-miejskich autor opracowania Samuel Brannen zwraca uwagę na przykład Polski, jako kraju, w którym partia rządząca wykorzystuje te podziały do ugruntowania swojej pozycji politycznej.


Według szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych, 55 proc. ludności świata mieszka w miastach. Prognozuje się, że do 2050 roku wskaźnik ten wzrośnie do 68 proc. Tymczasem struktury zarządzania w państwach na całym świecie budowane były w czasie, gdy w miastach mieszkało znacznie mniej osób, niż obecnie, a obszary wiejskie wymiernie przyczyniały się do ich rozwoju gospodarczego. Współcześnie zauważyć należy trend odwrotny. To obszary miejskie zaczęły odgrywać coraz większą rolę w rozwoju państw i zamieszkującej je ludności, a obszary wiejskie traciły na znaczeniu. Wraz z rozwojem gospodarki opartej na wiedzy i technologii, wzmocnieniu uległa też koncentracja w miastach osób z wykształceniem wyższym, specjalistycznym, co stworzyło nowe grupy społeczne, nierzadko inaczej niż dotychczas postrzegające rzeczywistość. Przesuwanie się populacji ze wsi do miast, postęp technologiczny, przyspieszenie konkurencyjności gospodarczej miast w stosunku do wsi oraz idące za tym przemiany kulturowe generują silne napięcia polityczne i społeczne. Wydaje się, że w takich krajach jak Polska, nadszedł właśnie czas przesilenia.


Polska, obok USA, Włoch czy Wielkiej Brytanii, jest przykładem państwa, w którym partie polityczne wykorzystują i zapewne będą wciąż wykorzystywać poczucie „urazy” i „wykluczenia” wyborców ze środowisk wiejskich do ugruntowania swojej pozycji. Poczucie to wzmacniać będą: obyczaj przedkładania myślenia w kategoriach partyjnych ponad myślenie w kategoriach państwowych, niski poziom odporności społecznej na demagogię, propagandę i populizm, silnie zarysowany podział na zwolenników autokratycznego modelu sprawowania władzy oraz stronników liberalnej demokracji uosabianej przez Unię Europejską, kontrowersyjne zmiany w oświacie, brak zrozumienia i związane z tym obawy przed napływającymi ze świata trendami technologicznymi i kulturowymi. Wielość czynników pogłębiających podziały społeczne sprzyjać będzie dalszemu napędzaniu polaryzacji politycznej i radykalizowaniu społeczeństwa w różnych obszarach funkcjonowania państwa: od systemu sądownictwa i stosunku do prawa, przez kierunki rozwoju nauki i oświaty, aż po kształtowanie wartości politycznych i tożsamości obywateli.


Kontynuacja tak zarysowanego kursu grozi jednak jeszcze bardziej niebezpiecznymi konsekwencjami. Najważniejsza z nich to zarysowująca się perspektywa osamotnienia Polski na arenie międzynarodowej. Dlatego nasze państwo „jak kania dżdżu” potrzebuje zdefiniowania tych obszarów funkcjonowania, które powinny być trwale wyłączone z bieżącej walki politycznej (np. bezpieczeństwo państwa, główne kierunki rozwoju kraju). Wymaga to określenia i przestrzegania dwóch priorytetów: (a) podniesienia kultury politycznej w państwie przez wymaganie od polityków myślenia głównie w kategoriach państwowych, a nie partyjnych; (b) wyeliminowania uznaniowości i stworzenia warunków do podejmowania najważniejszych decyzji państwowych w dłuższej niż wyborcza perspektywie czasowej (tzw. „ustrategicznienie” polityki). Strategie powinny przedstawiać decydentom rzetelną „do bólu” i odideologizowaną diagnozę stanu państwa w danym segmencie czy obszarze, pożądaną wizję rozwoju tego segmentu czy obszaru, wskazywać zadania do realizacji oraz siły, środki i zasoby, umożliwiające dochodzenie do tej wizji i wykonanie zadań w sposób konsekwentny, uporządkowany i racjonalny. Oznacza to także zbudowanie polityki informowania i edukowania ogółu społeczeństwa w celu zbudowania akceptacji lub zrozumienia dla kierunku zmian. A także mechanizmu rozliczania decydentów państwowych z wdrażania postanowień zawartych w przyjętych strategiach.

To karkołomne, ale niezbędne zadanie, jeśli nasz kraj ma przezwyciężyć trawiące go obecnie podziały. W przeciwnym razie wciąż będziemy tracić czas, marnować wysiłek, zasoby oraz wypracowany rękami pokoleń dorobek.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy
INNPoland 0 0To nie może się udać. Do kraju wkracza hiszpański start-up, który chce robić Polakom pranie
0 0Co by się stało, gdyby wszyscy mieli okres? Koniecznie pokaż ten filmik swojemu facetowi
POLECAMY 0 0"Staram się z moimi kolegami". Czyli po czym widać, że Duda już prowadzi kampanię prezydencką
0 0Jędraszewski prosi władze Krakowa o działkę pod budowę kościoła. Mieszkańcy wolą park
DADHERO.PL 0 0Seks byłby dużo fajniejszy, gdyby faceci o tym pamiętali. 10 rzeczy, które obniżają kobietom libido
0 0FBI z dostępem do polskiej chmury. Wrażliwe dane rodzimych firm mogą być zagrożone
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Masz "powyborczego doła" po zwycięstwie PiS? Psycholożka radzi, co trzeba zrobić
0 0"Kimże ty jesteś?". Niebywale chamski wpis Beaty Mazurek na Twitterze

MAMADU

0 0Rodzicielska wpadka prezesa PSL? Panie Władysławie, czas posłuchać internautów!
0 0Jakie wesele – takie małżeństwo? Od tej rzeczy zależy, jak długo będziecie razem

POLECAMY

KINO 0 0Widziałem ostatni film Piotra Woźniak-Staraka. Aż trudno uwierzyć, że to polska produkcja
0 0"Daleko mi do ideału, ale lubię pomagać ludziom". Rinke Rooyens o nowym programie i ojcostwie
SPOŁECZEŃSTWO 0 0"Cierpią w samotności". Codziennie 12 polskich mężczyzn popełnia samobójstwo