Los Angeles Lakers wygrali w tym roku zawodową ligę koszykówki NBA. W finale pokonali w pięknym stylu Miami Heat. Dogonili Boston Celtics i z siedemnastoma triumfami wespół w zespół dzierżą miano najbardziej utytułowanej drużyny NBA w historii. Odebrali tytuł mistrzowski Toronto Raptors - pierwszej drużynie, która w ubiegłym roku wygrała ligę mając swą siedzibę na terytorium innego państwa, niż Stany Zjednoczone. Jednak Lakers to też ciekawa drużyna z kilku innych powodów, niż tylko tego, że właśnie wygrali ligę.
REKLAMA
LA Lakers swój pierwszy tytuł zdobyli w 1949 roku, gdy mieli jeszcze siedzibę w Minneapolis. Byli pierwszym mistrzem NBA pod jej aktualną nazwą (wcześniej, w latach 1946-49 była to Basketball Association of America - BAA, która jesienią 1949 r. zmieniła nazwę na National Basketball Association - NBA, po połączeniu BAA z National Basketball League - NBL).
LA Lakers uważani są za najdroższą drużynę NBA. Wg magazynu Forbes, w 2018 r. ich wartość szacowana była na 3,3 mld USD. Obecnie wartość ta jest zapewne jeszcze wyższa.
Ostatni tytuł mistrzów NBA Lakers zdobyli równo 10 lat temu. W ścisłych finałach NBA grali łącznie 32 razy, 17 z nich wygrali. Najczęściej w finałach grali przeciw Boston Celtics (12 razy, wygrali zaledwie 3).
5 ostatnich tytułów (w latach 2000, 2001, 2002, 2009 i 2010) zdobywali mając w składzie słynnego Kobe'ego Bryanta. Bryant zginął w wypadku śmigłowca w styczniu br. Wśród 9 ofiar tej tragedii znalazła się też jego 13-letnia córka Gianna. Tegorocznym tytułem Lakers uczcili pamięć swego byłego gwiazdora, który grał tu przez 20 lat (1996-2016).
Szczególną okolicznością jest fakt, że Gianna Bryant urodziła się tego samego dnia i o tej samej godzinie (1 maja 2006 r.), co córka równie znanego Shaquille'a O'Neala - Me'arah. Shaq i Kobe z powodzeniem grali razem w LA Lakers, zdobywając w latach 2000-2002 trzy tytuły mistrzowskie. W 2004 r. O'Neal odszedł do Miami Heat, gdzie zgarnął w 2006 r. jeszcze jeden tytuł.
Lakers dzierżą wyśrubowany rekord liczby zwycięstw odniesionych z rzędu (33 w sezonie 1971/72). Jest więc on niepobity od niemal 50 lat. Dla odmiany, zaledwie cztery lata temu Lakers odnotowali swój najsłabszy w historii sezon (17 zwycięstw - 65 porażek w sezonie 2015/2016). Od sezonu 2013/2014 do 2018/2019 nie kwalifikowali się nawet do fazy play-off.
W historii Lakers przewinęło się wiele słynnych nazwisk. Poza już wymienionymi, w klubie tym grali m.in. Wilt Chamberlain, A. C. Green, Kareem Abdul-Jabbar, Horace Grant, Earvin "Magic" Johnson, James Worthy, Ron Harper, Dennis Rodman czy Karl Malone. Trenerami byli m.in. Jerry West, Pat Riley oraz Phil Jackson, który do Lakers trafił w 1998 roku, po wygranym sezonie z Chicago Bulls z Michaelem Jordanem, Scottie Pippenem i Denisem Rodmanem w składzie. Jackson zdobył w swej karierze 13 tytułów mistrzowskich: 11 jako trener (6 z Chicago Bulls i 5 z LA Lakers) i 2 jako zawodnik (New York Knicks).
Obecna gwiazda Lakers LeBron James jest dwukrotnym mistrzem olimpijskim, czterokrotnym mistrzem ligi (dwa tytuły zdobył w latach 2012 i 2013 jako zawodnik Miami Heat, czyli rywala Lakers z ostatnich finałów), trzecim koszykarzem w historii ligi z największą liczbą punktów w karierze.
Od gry Lakers wywodzi się popularny w NBA termin "showtime". Pod koniec lat 80-ych Lakers prezentowali szczególnie radosny, ofensywny, skuteczny i przebojowy styl gry, który zwykło się nazywać właśnie tym określeniem. Z biegiem czasu "showtime" rozrosło się na całą ligę: określa się nim wyjątkowo udane lub widowiskowe zagrania zawodników różnych drużyn.
Nazwy klubów grających w NBA zazwyczaj wywodzą się z amerykańskiej historii, kultury lub wyjątkowej cechy reprezentowanego przez siebie miasta lub stanu. Nazwa "Los Angeles Lakers" też odnosi się do niepowtarzalnego charakteru reprezentowanego przez siebie regionu. W tym przypadku chodzi jednak o "Krainę 1000 Jezior", czyli Minneapolis w stanie Minnesota - poprzednią siedzibę klubu. Lakers to określenie dla statków, które przewoziły ładunki z Minnesoty do portów wokół Wielkich Jezior. Klub przeniósł się z Minneapolis do Los Angeles w 1960 roku, ale dawna nazwa "Lakers" pozostała.
Lakers wspierają celebryci i gwiazdy Hollywood (dzielnica Los Angeles, a zarazem wielkie centrum kinematografii). Absolutnie najsłynniejszym i najwierniejszym kibicem tej drużyny jest aktor Jack Nicholson, który regularnie kupuje sezonowy karnet na mecze Lakers od lat 70-ych XX wieku.
Barwy klubu to purpura, złoto i biel. Okazyjnie drużyna wychodzi na parkiet w czarnych strojach.
Lakers mają lokalnego rywala. W Los Angeles siedzibę od 1984 roku ma też inna drużyna NBA - LA Clippers, z którymi współdzielą halę Staples Center. Klipry - od których wzięli nazwę lokalni rywale Lakers - to określenie szybkich żaglowców o smukłym kadłubie, konstruowanych z myślą o jak najszybszym pokonywaniu tras. Nie były więc szczególnie wytrzymałe. Przewoziły głównie nietrwałe ładunki i pocztę. Najsłynniejsze były brytyjskie klipry herbaciane z lat 60. XIX w. Największe osiągnięcia Clippers nie umywają się do zdobyczy Lakers - tylko 3 mistrzostwa dywizji (czyli wejście do grona czterech najlepszych drużyn w rozgrywkach). Tytułu mistrzowskiego jeszcze nie udało im się zdobyć. Dwie drużyny w NBA, obok Los Angeles, ma jeszcze tylko Nowy Jork.
Los Angeles Lakers znakomicie uosabiają wyjątkowy charakter całej NBA i grających w niej drużyn. Podobnie, jak inne kluby, nie spełniają jedynie funkcji rozrywkowej. Na pewno jest to maszynka do zarabiania niesamowitych pieniędzy. Ale też zawodnicy utożsamiają się z regionem, dla którego grają. Uczestniczą w rozlicznych akcjach charytatywnych i społecznych. Integrują ludzi wokół wspólnego celu, promują ciężką pracę, wytrwałość i aktywny tryb życia. Tworzą historię, współkształtują lokalną tożsamość i dumę z bycia częścią drużyny, która odnosi wspaniałe sukcesy. Gdy tylko mogą, spotykają się z dziećmi i młodzieżą. Na własnym przykładzie pokazują, jak można osiągnąć w życiu sukces. Pokazują też, że można pochodzić z różnych stron świata i różnych kultur, być różnej rasy czy wyznania, a mimo to współpracować ze sobą w jednym zespole i wspólnie osiągać wydawałoby się nieosiągalne cele. Wykonują kapitalną pracę na boisku, ale też poza nim. Robią coś, co bardzo chciałbym zobaczyć także na naszym skromnym podwórku.
