
To historyczna chwila. 41 szarych eminencji na piaszczystej wysepce w ujściu Wisły. Tego jeszcze w Polsce nie było. Od prawie 100 lat!
REKLAMA
Foki szare były niegdyś liczne w rejonie Zatoki Gdańskiej. Ich liczebność jeszcze sto lat temu była szacowana na około tysiąc osobników u polskich brzegów. Potem całkowicie zniknęły, w rezultacie ich zabijania. Podobny spadek był odnotowany w całym Bałtyku. Liczba tych ssaków zmalała w ciągu 80 lat ze 100 tysięcy do 4 tysięcy. Dopiero działania ochronne podjęte przez Skandynawów, sprawiły, że focza populacja zaczęła się powoli odbudowywać i osiągnęła stan 24 tysięcy osobników. To zaledwie ¼ stanu liczebnego fok szarych sprzed wieku.
Dziś foki szare występują przede wszystkim w północnej części Bałtyku. Na polskim brzegu są nadal rzadkimi gośćmi, bo niewiele jest miejsc, gdzie mogłyby odpoczywać i rodzić następne focze pokolenie. Taką funkcję może spełniać rejon Ujścia Wisły, gdzie wczoraj został odnotowany foczy rekord – 41 fok jednocześnie.
Ich przyszłość wcale nie jest pewna. Pojawiające się na łachach foki są zwierzętami wędrownymi. Nie wiemy, czy Ujście Wisły będzie ich stałą ostoją, gdzie będą odpoczywać. Wiemy za to, że wzdłuż polskiego wybrzeża takich miejsc praktycznie nie ma. Co więcej piaszczyste łachy są również ważnym miejscem ochrony rzadkich gatunków ptaków.
Foka wie, co jest dobre. Jest też wybredna jeżeli chodzi o wybór swojej miejscówki. Fakt obserwacji 41 fok nie oznacza foczej inwazji. Foka jest wymagająca. Ponadto czycha na nią kilka zagrożeń, w tym osłabienie foczej odporności na choroby w rezultacie wchłaniania przez te ssaki zanieczyszczeń, które trafiają od lat do Bałtyku.
Najnowsza obserwacja jest natomiast sygnałem, że Bałtyk, również w granicach Polski, ma szansę być znów akwenem, gdzie występują różne gatunki. Wszystko w rękach ludzi i ich decyzji dotyczących ochrony naszego morza.
Na koniec pragną przypomnieć, że wciąż możemy śledzić losy czterech innych szarych eminencji, wypuszczonych w tym roku przez Stację Morską w Helu przy wsparciu WWF Polska. Mapa ich wędrówek jest dostępna na stronach WWF Polska i helskiego fokarium.
