Jeden ze słoni zabitych w Dzanga Bai.
Jeden ze słoni zabitych w Dzanga Bai. WWF

26 martwych słoni zostało znalezionych w Republice Środkowoafrykańskiej. Zostały zabite przez grupę 17 uzbrojonych osób, które wkroczyły na teren ostoi Dzanga Bai.

REKLAMA
Wśród zabitych zwierząt były 4 młode osobniki. Kłusownicy zabili słonie w miejscu, gdzie codziennie gromadzi się od 50 do 200 osobników. Przyciągają je piaski bogate w sole mineralne.
Na początku tego tygodnia organizacja ekologiczna WWF otrzymała niepokojący raport od swoich współpracowników. Rozmawiali oni z trzema mężczyznami, którzy spytali o drogę do wieży widokowej, z której można obserwować dziko żyjące słonie.

Wskazaliśmy im błędny kierunek i jak najszybciej się oddaliliśmy
- relacjonują. - Później słyszeliśmy strzały dochodzące ze strony Parku Narodowego, ale nie znamy szczegółów.
Jak się okazuje słonie zostały zabite. W czwartek odnaleziono martwe zwierzęta, pozbawione ciosów.
logo
Słonie w Dzanga Bai. WWF

Niestabilna sytuacja polityczna w Republice Środkowoafrykańskiej sprzyja działalności kłusowników. Działają oni jednak na zlecenie kupców spoza Afryki. Nabywcy pochodzą bowiem przede wszystkim z Azji, gdzie działają gangi zajmujące się nielegalnym handlem zagrożonymi gatunkami zwierząt.
Dzanga Bai jest miejscem światowego dziedzictwa. Występują w nim afrykańskie słonie leśne. Jest uznawany za najważniejszą ostoję tego gatunku w Afryce Środkowej.
Ekolodzy apelują do międzyanrodowej społeczności o pomoc w ustabilizowaniu sytuacji politycznej w Republice Środkowoafrykańskiej.