Gdyby zrealizował się najgorszy scenariusz dla Polski i PiS zdobyłoby większość parlamentarną pozwalającą na samodzielne rządzenie to o najważniejszych sprawach decydowałby nie żaden Duda, czy Szydło, ale Jarosław Kaczyński. Szybko okazałoby się, że wszystkie zapowiedzi o odbudowaniu wspólnoty, poszanowaniu odmiennych opinii, szacunku dla demokracji, kompetencjach i rozwoju kraju były wyłącznie kłamstwami mającymi zyskać głosy niezdecydowanych i obawiających się pisowskiego radykalizmu. Cały ten tak zwany marsz PiS-u ku centrum był kolejnym oszustwem, mistyfikacją, maską, która służyła Kaczyńskiemu po raz kolejny do oszukania wyborców, tak samo jak kiedyś w innej kampanii – list do przyjaciół Moskali. Politykami, którzy obok Kaczyńskiego mieliby najwięcej do powiedzenia byliby Macierewicz, Mariusz Kamiński, Brudziński, Jaworski, Błaszczak itp.
Tak może być?
REKLAMA
W każdym mieście na największym placu zbudowany by został pomnik Lecha Kaczyńskiego, który w walce o Polskę poległ pod Smoleńskiem (w zależności od miejsca oświetlenia i innych okoliczności pozłacany lub nie), drobnym drukiem byłyby dla kamuflażu wypisane nazwiska pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej. Biorąc pod uwagę, że Lech Kaczyński był największym Polakiem czasów najnowszych także główna ulica w każdym większym mieście powinna nosić nazwę Lecha ewentualnie Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Pewną trudnością jest to, że Jarosław Kaczyński żyje, ale mamy już precedensy z nazywaniem ulic, szkół i obiektów imieniem Jana Pawła II, a zasługi Jarosława Kaczyńskiego (Jarosław Polskę zbaw) są z pewnością nie mniejsze.
W kilku miejscach szczególnych takich jak pałac prezydencki, plac Piłsudskiego, Rynek Mariacki, okolice Stoczni Gdańskiej itp. pomniki Lecha Kaczyńskiego powinny być mniej więcej wielkości kolumny Zygmunta, a można brać pod uwagę także wieżę Eiffla. Najwybitniejsi patriotyczni i niepokorni historycy tacy jak pp. Nowak, Cenckiewicz, Gontarczyk, Żaryn, Dudek itd. napiszą prawdziwą wersję historii według, której strajki sierpniowe w 1980 roku zorganizowali bracia Kaczyńscy. Lech Wałęsa wraz z grupą zdrajców i sprzedawczyków takich jak Geremek, Mazowiecki, Hall, Borusewicz, Borowczak itp. chcieli podpisać haniebne pseudoporozumienie gdańskie będące kapitulacją wobec PZPR i swoich mocodawców w UB, ale przeszkodził temu niezłomny Lech Kaczyński, który cały czas kierował zarówno jawną jak i podziemną Solidarnością przeciwstawiając się zdradzieckiej klice Wałęsy, Bujaka, Lisa itp. Kwestionowanie wielkości i zasług Lecha oraz Jarosława Kaczyńskich będzie karane więzieniem.
Najnowsze dane z IPN wykazały, że Powstanie Warszawskie zakończyło się zwycięstwem, co prawda po 70 latach, ale jednak. Tym zwycięstwem Powstania jest prezydent Duda, który jednocześnie jest przykładem Boskiej interwencji i zesłaniem Ducha Świętego, co trafnie zauważył polski świecki papież Terlikowski opatrując swoją jak zawsze trafną i głęboką analizę podsumowaniem Habemus Dudam.
Nowa wersja historii będzie nauczana we wszystkich szkołach i wyższych uczelniach oraz propagowana w państwowej narodowej i patriotycznej tv i rozgłośniach radiowych, których dyrektorami i czołowymi redaktorami zostaną oczywiście niepokorni patrioci pp. Karnowski, Pospieszalski, Gargas, Wildstein, Zaremba, Mazurek, Pietrzak, Wolski, Ziemkiewicz, Gursztyn, Wróblewski, Zybertowicz, Grzybowska, Sakiewicz, Król, Wyszkowski, Jachowicz itp. Telewizje prywatne, jako obce i służące zniewoleniu Polski, będą albo zakazane i zagłuszane jak kiedyś Wolna Europa, albo zdławione brakiem reklam i administracyjnymi szykanami. Każdy dziennikarz dla dobra wspólnego będzie musiał pisać co miesiąc najlepiej 10-ego każdego miesiąca sprawozdanie ze swojego patriotyzmu.
Buczenie i wycie na cmentarzach oraz w innych miejscach, gdzie obchodzone będą rocznice, na których nie mają prawa występować zdrajcy i wrogowie Polski zostanie oficjalnie uznane za przejaw patriotyzmu. Utworzony będzie Urząd Narodowego Wyjca lub kogoś w tym rodzaju lub Wielkiego Mistrza Buczenia, który będzie kierował buczeniem, gdy tylko pojawi się ktoś z obozu zdrady narodowej.
Obok nowej wersji historii pojawi się nowa wersja biologii nawiązująca do łysenkizmu w tym sensie, że odrzuci genetykę Mendla-Morgana jako antynarodową i potwierdzi ogromne możliwości każdego gatunku w sensie witalności i zaskakujących zachowań np. przeżywalności. Dlatego teoria ewolucji zostanie odrzucona jako antypolska, świat okazuje się, że liczy sobie tylko 6000 lat, dinozaury żyły razem z ludźmi, a być może żyją obecnie. Nie było żadnych innych epok geologicznych, ani zmienności gatunkowej, człowiek powstał niezależnie od innych organizmów, a twierdzenie, że powstał od małpy będzie karane więzieniem. Nad prawidłowym nauczaniem biologii i innych nauk będzie czuwała Najwyższa Rada Narodowa Profesorów z udziałem pp. Pawłowicz, Glińskiego, Krasnodębskiego, Szczerskiego, Biniendy, Staniszkis, bp. Jędraszewskiego, Szyszki itp.
Przystępowanie do komunii przez posłów i senatorów, którzy głosowali za in vitro, a także przez dziennikarzy i publicystów, lekarzy, naukowców i samorządowców, którzy popierali tę metodę będzie piętnowane poprzez buczenie w kościołach i wieszanie w kruchtach listy osób niepożądanych w świątyniach. Takie listy będą zatwierdzane przez ordynariuszy diecezji, ale ostateczny głos w tej sprawie, kto jest niepożądany w świątyni i ma zostać wybuczany, a także na każdej uroczystości kościelnej, także prywatnie podczas komunii, ślubu, wesela, pogrzebu, chrztu, procesji czy rekolekcji będzie należała do Rady Mędrców złożonej z biskupów Dzięgi, Dydycza i Deca oraz Rydzyka i księdza Małkowskiego.
Oczywiście zostanie zmieniona konstytucja i wprowadzonych zostanie kilka drobnych korekt. Np. każdy może kandydować w wyborach, ale listy ostatecznie zatwierdza Jarosław Kaczyński i jego następcy, lustracja jest powszechna i stała, bo walka nie klasowa, ale narodowa, bitwa o Polskę się jak wiadomo zaostrza, a przynależność do PO jest największą zbrodnią równą przynależności do Gestapo, NKWD, GPU, UB, SB i WSI i to razem wziętych. Likwidacji ulega Trybunał Konstytucyjny jako antypolski, a tworzy się specjalny nadsąd pod kierownictwem Ziobry. Wszyscy mają obowiązkowo oddać do badania mocz, a zwłaszcza sędziowie itd.
Tak może być, gdyby wygrało PiS i dlatego trzeba zrobić wszystko, co w ludzkiej mocy, aby do tego nieszczęścia nie doszło.
