Tylko mi ciebie, mamo, tylko mi Polski żal! - śpiewali obrońcy Lwowa - Orlęta Lwowskie w 1918r. To, że Polską będzie rządzić klika Kaczyńskiego wywołuje podobne uczucia.
REKLAMA
Oczywiście Polska się nie kończy, raczej zaczyna. Przetrwaliśmy jako naród, nie zawsze jako państwo, rozbiory, zabory, dwie okupacje, stalinizm i stopniowo murszejącą dyktaturę, z pewnością przetrwamy ponure rządy ignorantów, populistów, demagogów i nacjonalistów. Fala kłamstwa i nienawiści zalewa Polskę. Ta sama fala, która wyniosła p. Dudę, dziś wyniosła Kaczyńskiego. Szydło jest bez znaczenia i jako taka nie interesuje mnie. Ta fala podnosi się w Europie, a także w Ameryce chociaż operetkowy Trump raczej przegra z Panią Clinton, ale we Francji, Włoszech, Hiszpanii może być różnie. Do władzy dochodzą nacjonaliści i demagodzy jak Orban, Le Pen, Fico, Zeman, Tsipras, chociaż wszyscy oni reprezentują znacznie wyższy poziom niż dość ograniczony Kaczyński. Winston Churchill, gdy zobaczył w Poczdamie przywódców lubelskiej Polski Bieruta i Osóbkę-Morawskiego powiedział - szczur i łasica. Ciekawe co powiedziałby o przywódcach Polski pisowskiej? Myślę, że sięgnąłby do porównań nie w świecie kręgowców (Vertebrata), ale owadów (Insecta). Patrząc na klikę skupioną wokół Kaczyńskiego, która ma wyłonić Polski rząd uważam, że jeszcze nigdy i nigdzie nie reprezentował naszego kraju zespół (Kaczyński, Duda, Brudziński, Szydło, Kamiński itd) równie mizerny.
W zwycięstwie są jeszcze bardziej obrzydliwi niż w przegranej. Pełni pychy, chamstwa (rządzący to gorzej niż rynsztok - Macierewicz o PO), prostactwa (upadła PO - Kaczyński) (wytarzać w smole i wywieźć z miasta - Wildstein o sędzim, który wydał wyrok nie po myśli PiS-u), poniżania przeciwników (zdrajcy, mordercy, złodzieje, bez miłości ojczyzny, fałszerze wyborów - to pisowskie media i politycy o PO). Nic się nie zmieniło, trwa kampania kłamstwa i nienawiści, odwetu i podłej zemsty na razie w warstwie werbalnej. Na tym tle wspaniałe i godne uwagi są komentarze wielu publicystów, którzy roztkliwiają się nad zapewnieniami Kaczyńskiego, że nie będzie odwetu. W ogóle rozważania o odwecie na przeciwnikach politycznych w systemie demokratycznym wyglądają na ponury żart. Odwet stosują dyktatorzy i okupanci. Uwagi o "dobrym" Kaczyńskim brzmią jak dowcipy o dobrym Leninie, który się golił i zrzucił dzieci ze schodów bo mógł im poderżnąć gardło.
Polskę czekają ponure rządy pisowskiej recydywy, nieuków pełnych nienawiści, kryptocenzury w mediach jak w stanie wojennym, czystek wszędzie, gdzie PiS będzie rządziło, propagandy, indoktrynacji, nacjonalizmem podszytej, wrogości do Unii, zniszczenia dorobku gospodarczego, głupoty i podłości. Fałszowanie historii z tworzeniem kultu Lecha Kaczyńskiego i szpecenia Polski jego nieudanymi na ogół pomnikami (w tym miejscu dziękuję Dziwiszowi za decyzję o pochówku). Jak ten człowiek może być księciem Kościoła? Pytanie ile głupoty, nieuctwa i nienawiści i jak długo wytrzyma Polska i Polacy?
Od dziś zgodnie z obietnicami PiS-u znikną kolejki do lekarzy, wrócą emigranci z Londynu, Polki zaczną masowo rodzić dzieci, każdy będzie dużo zarabiał, mieszkania będą tanie, frankowicze dostaną to co stracili, górnicy dostaną dalsze przywileje, bonzowie związkowi będą rządzić w przedsiębiorstwach, za in vitro będzie się szło do więzienia, a biskup Dzięga będzie się rozczulał nad dziećmi z in vitro i w ogóle będzie pełen miłości bliźniego. Zdrożeje mięso na skupie, a stanieje w sklepach, wzrosną dopłaty unijne, a spadną podatki itd. Duda zostanie sługą bożym, a pierwsze słowo jakie będą wymawiać polskie dzieci brzmieć będzie „Kaczyński”. Zapanuje bogactwo, szczęście, ład moralny i polityczny, a do modlitw zostanie włączone nazwisko Kaczyńskiego i innych pisowskich męczenników. To będzie Polska prawdziwych Polaków, a komu się nie podoba - tych nie będzie zbyt wielu - to konieczna będzie reedukacja.
I jeszcze drobna osobista satysfakcja. Dostałem najwięcej głosów ze wszystkich kandydatów na Ziemi Lubuskiej - ponad 29 tysięcy. Pomimo kampanii oszczerstw i nienawiści prowadzonej przeciwko mnie przez pana Vadima Tyszkiewicza (renegata z PO) i Gazetę Lubuską. Gazeta ta specjalizowała się w zamieszczaniu opluwających mnie listów czytelników i w rankingach polityków (zawsze zajmowałem ostatnie miejsce co z radością w/wym. gazeta komentowała) niektóre porównania były obrzydliwe, falliczne podobne do chamstwa niejakiego Mazurka pisowskiego lizusa. Ukazywały się wezwania do wysyłania e-maili przeciwko mojej kandydaturze, kompromitującej lubuskie. Ponieważ nic - zdaniem w/wym. nie zrobiłem dla lubuskiego - nie powinienem startować z pierwszego miejsca itp. Chciałbym za tę kampanię i za jej ostateczny efekt Vadimowi Tyszkiewiczowi i Gazecie Lubuskiej podziękować.
PS. Czarzasty piekli się na Adama Michnika i Monikę Olejnik, że wylansowali pana Adriana Zandberga. To gruba przesada, PiS zawdzięcza zwycięstwo głównie Ryszardowi Petru, gdyby nie oddane na niego zmarnowane głosy tylko na PO, to Kaczyński nie rządziłby Polską. Tego pana z partii Razem okrzyknęły geniuszem prawie wszystkie media po raz kolejny szkodząc Polsce, bo rzeczywiście odebrał głosy lewicy i w tym sensie doprowadził razem z Petru Kaczyńskiego do władzy.
