Elementy, które stanowią o sile marki to między innymi: jakość usług, rozpoznawalność, cena, historia, opinie konsumentów i ekspertów. Producenci, którzy walczą o najwyższe miejsca w rankingach, stawiają na szali często wysokie zasoby finansowe, by przyciągnąć odbiorcę i na trwałe zagościć w jego świadomości oraz sferze potrzeb - w domyśle, realizowanych dzięki oferowanemu produktowi lub usłudze. Podejmują różnorodne promocyjne kroki z szerokiego wachlarza działań marketingowych, by uzyskać powyższy efekt. W Instytucie Monitorowania Mediów sprawdziliśmy na potrzeby plebiscytu „Superbrands”, jakie środki na reklamę przeznaczają „super reklamodawcy” 2014 roku oraz, co najważniejsze, gdzie i jak mówi się o nich w kopalni opinii obecnych i potencjalnych konsumentów, czyli w social mediach i na portalach internetowych.
Internetowe publikacje na temat T-Mobile osiągnęły w badanym okresie wartość aż 54 mln zł AVE, a w samych mediach społecznościowych mówiono o tym producencie najczęściej na Facebooku, Twitterze oraz na forum.telepolis.pl. O właścicielu marki Biedronka także dyskutowano najczęściej na Facebooku i Twitterze oraz na forum portalu wizaz.pl. Wartość publikacji w internecie z kolei wyniosła ponad 13 mln zł AVE. Niezależnie od poniesionych wydatków i liczby wzmianek każda z marek, która zakwalifikowała się do rankingu Top 10 reklamodawców 2014 roku, może być spokojna o oddźwięk marki w sieci. Zdecydowana większość publikacji miała wydźwięk neutralny, internauci w niewielkim stopniu wyrażali opinie wartościujące i bardzo rzadko negatywne.
