Wśród myśli i życzeń jakie otrzymuję mailowo, także przez FB, znalazło się i takie pytanie: czy mogę polecić jakiś fragment Pisma Świętego, który najlepiej oddaje sens Wielkiej Soboty?

REKLAMA
Trudne pytanie i prośba. Bo zagonieni z koszyczkiem, w którym coraz częściej zamiast symbolicznych pokarmów wrzucamy coś i zapominamy o tym co jest sensem Wielkiej Soboty, tego dnia, kiedy Pan zstąpił do piekieł, jak uczy tradycja i Pismo. Ale to zstąpienie było tylko momentem, który rozdzielił czas poniżenia i śmierci od chwili triumfu życia.
Dlatego lubię sobie powtarzać słowa zapisane przez umiłowanego ucznia, św. Jana Ewangelistę, tego który wytrwał i nawet w momencie upokorzenia nie zaparł się, nie uciekł, nie zwątpił. W drugim rozdziale swojego Pierwszego listu pisze on tak: "Ciemności ustępują, a świeci już prawdziwa światłość. Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć".
Właśnie dziś kiery jeszcze w naszych kościołach zobaczymy groby pańskie warto sobie te słowa św. Jana przypomnieć, aby wiedzieć co to znaczy żyć w światłości i blasku zmartwychwstania