W Pierwszym Liście św. Pawła do Koryntian znajdujemy wyjaśnienie dlaczego Kościół musi nieustannie przypominać prawdę o zmartwychwstaniu. Apostoł Narodów nie pozostawiał pierwszym chrześcijanom żadnych złudzeń: "A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara".
REKLAMA
Nasza wiara tym bardziej byłaby jedynie zbiorem pobożnych życzeń i mniej lub bardziej przeintelektualizowanych, choć pewnie społecznie użytecznych, teorii gdyby za nią nie stała prawda o zmartwychwstaniu.
Wczoraj pisałem o wierszu Norwida "Dziecko i krzyż", który mnie inspiruje niemal w każdy Wielki Piątek, a na profilu fejsbukowym zamieściłem reprodukcje "Złożenia do grobu" Caravaggia, gdzie podniesione w panice i smutku ręce Maryi zdają się być krzykiem rozpaczy wobec tragedii śmierci Jezusa, z którą inni się pogodzili, czego dowodem jest troska tylko o to, aby uczcić zabite ciało swego nauczyciela.
Dziś przywołuję inny obraz. To "Zmartwychwstanie" namalowane przez El Greco. Na nim Chrystus wręcz wystrzeliwuje ku gorze, choć El Greco nadawał malowanym postacią bardzo smukły charakter to na tym obrazie dobitnie widać jak to co przynosi zmartwychwstanie po prostu przekracza wszystko co było wokół wydarzeń poprzednich dni.
Takie obrazy nadają i naszemu religijnemu, ale i czysto ludzkiemu myśleniu dużo nadziei i radości. A Kościół głosi prawdę o Jezusie i jego Dobrej Nowinie właśnie dlatego, że chce aby ta radosna prawda dotarła do każdego człowieka. Nie ma tu "wojny o dusze", nie ma wyrachowania i jakichś kalkulacji. Jest prawda, która przekracza ludzki umysł a często i naszą wyobraźnie. Dlatego nikogo nie powinien gorszyć fakt, że czasem ludzie odrzucają tę prawdę, że próbują ją sobie zobiektywizować i po ludzku wyjaśnić i że wręcz nie potrafią jej przyjąć.
Uczniowie, współpracownicy Jezusa, mimo bycia blisko niego mieli podobne trudności.
Ale właśnie dlatego, że Chrystus zmartwychwstał tę prawdę możemy głosić także dziś pewni, że głosimy coś najważniejszego. Bo jak uczy dalej św. Paweł, bez tej prawdy bylibyśmy "fałszywymi świadkami Boga".
Życząc radosnych Świąt Wielkiej Nocy życzę, żeby każdy miał na tyle odwagi, aby przyjąć tę prawdę o Zmartwychwstaniu także i wtedy kiedy obiektywnie jest mu trudno uwierzyć.
Radosnych Swiat dla wszystkich! I tyle naTemat Swiat!
