Powoli przyzwyczajam się do arogancji pani Marszałek Ewy Kopacz. Wszelkie, stawiane przeze mnie pytania o losy przygotowanej i złożonej przeze mnie ustawy in vitro (to oczywiście jedynie żargonowe określenie) pozostają – tradycyjnie – bez odpowiedzi. Mam nadzieję, że siła oddziaływania mediów okaże się dużo większa – ignorując media, pani Marszałek narazi się przecież na poważny uszczerbek na swoim wizerunku, a dla posłów PO to chyba bardzo ważny aspekt...

REKLAMA
Dlaczego o tym piszę? W dzisiejszej Gazecie Prawnej znajdujemy artykuł pióra Klary Klinger (której jednocześnie bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na problem) zatytułowany „Rząd poronił in vitro przed poczęciem”. By nie powielać bytów, pozwolę sobie zacytować drobny fragment artykułu:
„Ministerstwo Zdrowia lekceważy konieczność stworzenia przepisów regulujących sztuczne zapłodnienie. W Poznaniu złożono właśnie doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z możliwością uszkodzenia lub zniszczenia zarodków z in vitro. To pierwsza sprawa tego typu w Polsce. Może się stać precedensem. W Polsce nie istnieją bowiem regulacje dotyczące przechowywania embrionów. Przypadek Poznania pokazuje, jak bardzo brakuje przepisów, które dokładnie uregulowałyby kwestie zapłodnienia pozaustrojowego. Ministerstwo Zdrowia tymczasem przedstawiło wstępne ramy finansowe programu, pomijając kwestie prawne. Tym samym kluczowych regulacji nie ma i nie wiadomo, kto miałby je przygotować.”
I tu pozwolę sobie na sprostowanie. Pani Klaro, kluczowe regulacje, o których Pani wspomina nie tylko są szczegółowo przygotowane, ale stanowią część projektu ustawy, który złożyłam do laski marszałkowskiej w listopadzie 2011 roku, a więc już półtora roku temu! Po ośmiu miesiącach od nadania numeru (druk sejmowy 607), projekt skierowano do pierwszego czytania. Było to w lipcu 2012 roku. Pierwszego czytania do dzisiaj nie było, a pani Kopacz – po wielokroć pytana o losy ustawy – milczy...
Oby zainteresowanie mediów stało się początkiem realnej zmiany.
Tą sprawą zajmowałam się 21 marca 2013 w czasie posiedzenia Sejmu:
http://sejmometr.pl/sejm_wystapienia/33019