W najnowszym Newsweeku ciąg dalszy sezonowej neverending story o naszych kochanych hierarchach.
REKLAMA
Między innymi także mój tekst, bardzo krytyczny. Dlaczego się tak zachowują, wszystko i wszystkich atakują, oskarżają, nawet do sklepu pójść nie można w niedzielę, bo od razu jakiś grzech, przestępstwo. Homoseksualiści źli, bo nie chcą całe życie spędzić jak te osły samotni i sfrustrowani, do tego jeszcze bezczelnie chcieliby związki formalizować, a to jest przeciwko naturze. Ateiści też źli, szkodzą światu, tylko katolicy wiele dobra przynoszą (tak się wypowiedział kard. Mueller prefekt Kongregacji Doktryny Wiary dawniej Święte Officium, a jeszcze dawniej papieska Inkwizycja). Wszystko źle, nic nie dobrze, jak toksyczny ojciec/matka trują od rana do wieczora. Aż się żyć odechciewa. A eutanazja też jest niedobra. I co tu począć? Nie wiem czy to wszystko śmieszne czy smutne, ale trzeba się jakoś bronić przed trucizną frustracji i rozgoryczenia. Keep smiling NARODZIE. Fragmencik tekstu można przeczytać tutaj. Całość na papierze.
