Posłanka Kempa nie wie czego chce Kościół, czy likwidacji funduszu kościelnego, bo jest archaiczny (bp Głódź), czy wręcz przeciwnie: likwidację funduszu bp Kowalczyk określił jako wywoływanie wojny z czasów komunizmu.

REKLAMA
Posłanka Kempa chce bronić Kościoła, ale nie wie jak. Do tego, nie wiadomo, co myśli ks. Rydzyk. Stąd wielki kłopot posłanki. Posłanka Kępa nie chce powiedzieć, co myśli sama w sprawie zamiany funduszu kościelnego na podatek 0.3 procent. No bo skąd ma wiedzieć, skoro nikt jej nie chce powiedzieć. Trochę żal posłanki Kępy. Ale znowu nie aż tak bardzo. Więcej w programie Tomasz Lis na żywo.
Do tego jeszcze niedzielne rozmowy w Jedynce. A także wywiad w Newsweeku.