
Są dwie grupy ludzi: pierwsza z nich składa się z osób których zeszyty zawsze wypełnione są nienagannie równymi notatkami. Nie dość, że tekst jest poukładany, pismo staranne to marginesy są zupełnie czyste i puste. Notatniki tych osób, w dziwny sposób, nie mają żadnych zbędnych kresek czy kropek nie wspominając o kolorowych, przypadkowych plamach. Często są obiektem zazdrości wszystkich, którzy nie potrafią zachować swoich notesów w tak perfekcyjnym stanie. Do drugiej grupy, na potrzeby poniższego tekstu, zaliczymy osoby, których zeszyty upstrzone są przeróżnymi rysunkami. Na marginesach znaleźć można wszystkie rodzaje esów-floresów, zwierzęta, domki, kwiatki, twarze ludzi a przede wszystkim abstrakcyjne kształty. Jeżeli należycie właśnie do tej grupy i z zazdrością spoglądaliście czasem na idealne notatki z czystymi marginesami Waszych koleżanek i kolegów, mamy dla Was dobrą wiadomość. Bazgrolenie pobudza kreatywność, to udowodnione naukowo!
Do prawej półkuli należą również nasze sny i marzenia senne. Może właśnie dlatego Jack Goodman londyński psychoterapeuta rysowanie na karteczkach np. podczas rozmowy telefonicznej nazywa dziennymi marzeniami sennymi, świadczącymi o ciągłej gotowości do kreatywnych działań.
Chociaż samo słowo gryzmoły jest nacechowane pejoratywnie, to jednak wśród dzisiejszych artystów można znaleźć takich, którzy właśnie to gryzmolenie podnieśli do rangi sztuki. Określenie piękne gryzmoły brzmi może trochę jak oksymoron, jednak takowe istnieją. Twórcą prac złożonych z tysiąca malutkich kształtów jest Kerby Rosanes, ilustrator z Filipin. Jego prace, wykonane cienkopisem stworzone są z sieci kunsztownych kształtów i linii układają się w jedną dużą całość. Takie bazgroły to prawdziwe dzieło sztuki. Autor cierpliwie tworzy swoje rysunki przykładając się do każdej najmniejszej kreski. Czy nazwanie jego prac pięknymi gryzmołami jest czymś nieodpowiednim? Rosanes podniósł bazgroły do wyższej rangi, stworzył z nich swój własny niepowtarzalny styl.
Twórca powyższego rysunku zadbał jeszcze o jedną rzecz: o kompozycję swoich rysunków na kartce papieru. To sprawia, że całość wygląda estetycznie i efektownie. A jak się okazuje, miejsce, które wybierzemy na swoje rysunki jak i to co rysujemy może mieć jeszcze inne znaczenie. Anne Koren założycielka Graphology Center przypisuje kształtom różne cechy osobowości. I tak kształty okrągłe należą do osób o naturze marzycieli, natomiast posiadacze umysłów ścisłych tworzą przeważnie figury geometryczne o ostrych krawędziach. Co więcej, cechy osobowości można odczytać także z miejsca, w którym autor umieścił swoje rysunki. Jeżeli rysunki zajmują środek kartki, prawdopodobnie należą do ekstrawertyka, jeżeli zaś na górze strony to autorem będzie raczej osoba o entuzjastycznym usposobieniu. Osoby praktycznie podchodzące do życia swoje rysunki umiejscowią na dole strony, chociaż takie umiejscowienie może także być sygnałem o depresji... W świetle tych informacji notatnik bądź szkicownik okazuje się być niezwykle intymną sprawą.
Jeżeli Wasze notatniki pełne są małych rysunków, nie martwcie się, bo świadczy to o Waszej kreatywności i umiejętności twórczego myślenia. Mamy nadzieję, że Wasze szkicowniki są wypełnione po brzegi pięknymi gryzmołami, które są zaczątkiem wielu nowych pomysłów. A może traktujecie Wasze esy floresy tak jak wspomniany Kerby Rosanes nadając im rangę sztuki? Jakiekolwiek by nie były Wasze notatniki, pamiętajcie, żeby swoich bazgrołów nie pokazywać byle komu a także, żeby wykazać się wyrozumiałością gdy na spotkaniu firmowym ktoś będzie kreślił w swoim kalendarzu fantazyjne kształty.
