
Co wspólnego ma Opera Wrocławska z pracą sądu? I czy teatr to dobre miejsce dla byłych skazanych? We Wrocławiu rusza projekt „Włączamy kulturę”, którego pomysłodawcami są kuratorzy z tamtejszego Sądu Okręgowego. Chcą w ten sposób skuteczniej docierać do kilku tysięcy rodzin, nad którymi sąd ustanowił nadzór.
REKLAMA
Nie tak dawno temu polskie miasta w zacięty sposób rywalizowały o przyznanie statusu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 (ESK). Zwycięzcą tego wyścigu okazał się Wrocław. Jak się okazuje, wśród wielu inicjatyw towarzyszących działaniom ESK, znajdują się i takie, które mają związek z odpowiedzialnym społecznie wymiarem sprawiedliwości.
Już kilkakrotnie pisaliśmy na tym blogu o wizji sądu jako instytucji nie tylko wydającej wyroki, ale przyczyniającej się do rozwiązywania problemów istniejących w społeczności lokalnej
Kolejnym przykładem tego typu działalności jest nawiązanie przez kuratorów sądowych z Wrocławia współpracy z biurem Europejskiej Stolicy Kultury. Osoby pozostające pod opieką służby kuratorskiej wezmą udział w wydarzeniach kulturalnych realizowanych w ramach ESK.
Kino Nowe Horyzonty, Opera Wrocławska, Narodowe Forum Muzyki, Teatr Współczesny, Teatr Komedia, Teatr Capitol, Teatr Lalek, Teatr Ad Spectatores, Instytut im. Jerzego Grotowskiego – te i inne wrocławskie instytucje kultury otwierają swoje drzwi dla osób pozostających pod dozorem lub nadzorem kuratora sądowego. Partnerami projektu od strony instytucji wymiaru sprawiedliwości są Sąd Okręgowy we Wrocławiu i Dolnośląskie Stowarzyszenie Kuratorów Sądowych FRONTIS.
Dlaczego to ważne?
Po pierwsze - ze względu na socjalizacyjną rolę kultury w życiu człowieka. Jest ona istotna zarówno dla przeciętnego konsumenta kultury, ale może okazać się jeszcze ważniejsza dla kogoś, kto ze względu na środowisko z którego się wywodzi, albo z powodu stygmatyzacji jaka powstała w wyniku popełnionego przez niego przestępstwa, naraził się na społeczne wykluczenie. Możliwość wizyty w kinie czy teatrze może przyczynić się do powstania w takiej osobie poczucia uczestnictwa głównym nurcie społeczeństwa, a nie – jak do tej pory – na jego marginesie.
Dlaczego to ważne?
Po pierwsze - ze względu na socjalizacyjną rolę kultury w życiu człowieka. Jest ona istotna zarówno dla przeciętnego konsumenta kultury, ale może okazać się jeszcze ważniejsza dla kogoś, kto ze względu na środowisko z którego się wywodzi, albo z powodu stygmatyzacji jaka powstała w wyniku popełnionego przez niego przestępstwa, naraził się na społeczne wykluczenie. Możliwość wizyty w kinie czy teatrze może przyczynić się do powstania w takiej osobie poczucia uczestnictwa głównym nurcie społeczeństwa, a nie – jak do tej pory – na jego marginesie.
Po drugie, istotne jest to, że podopieczni kuratorów zachęcani są do korzystania z oferty wraz ze swoimi najbliższymi. W ten sposób wzmacniane są więzi rodzinne, zmienia się sposób spędzania czasu wolnego i otoczenie w ogóle. W przypadku rodzin posiadających dzieci, kluczowe jest stworzenie im możliwości obcowania z kulturą już na wczesnym etapie życia, czego najprawdopodobniej - gdyby nie program realizowany w ramach ESK2016 - byłyby pozbawione.
Jak to działa?
Kurator sądowy może zaproponować uczestnikom postępowań wykonawczych bilet do kina lub teatru za symboliczną złotówkę. Co miesiąc kuratorzy udostępniają w ramach programu szereg różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych. Już w pierwszym miesiącu zaproponowano jego uczestnikom blisko sto miejsc na różnego rodzaju spektaklach. Rolą kuratorów jest dotarcie z tą ofertą do osób, którzy szczególnie potrzebują wsparcia w obszarach związanych z wykluczeniem z kultury. Co istotne, absolutnie fundamentalną zasadą jest dobrowolność uczestnictwa oraz zapewnienie warunków uniemożliwiających stygmatyzację uczestników.
Kurator sądowy może zaproponować uczestnikom postępowań wykonawczych bilet do kina lub teatru za symboliczną złotówkę. Co miesiąc kuratorzy udostępniają w ramach programu szereg różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych. Już w pierwszym miesiącu zaproponowano jego uczestnikom blisko sto miejsc na różnego rodzaju spektaklach. Rolą kuratorów jest dotarcie z tą ofertą do osób, którzy szczególnie potrzebują wsparcia w obszarach związanych z wykluczeniem z kultury. Co istotne, absolutnie fundamentalną zasadą jest dobrowolność uczestnictwa oraz zapewnienie warunków uniemożliwiających stygmatyzację uczestników.
Jaka jest potencjalna skala oddziaływania projektu? Kuratorzy sądowi okręgu wrocławskiego docierają do ok. 10 tysięcy rodzin. Swoimi oddziaływaniami obejmują zatem nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Część z nich jest zagrożona wykluczeniem społecznym lub samowykluczeniem. Właśnie dla tych osób, kuratorzy sądowi – wykonujący na co dzień swoje obowiązki w układach relacji bardzo sformalizowanych i obostrzonych prawnie, sięgają po nietypowe rozwiązania, takie jak projekt realizowany wraz z ESK 2016. Projekt dopiero się rozpoczyna i potrwa przez najbliższe trzy lata.
Autorzy:
Grzegorz Miśta, pomysłodawca projektu „Włączamy kulturę”, zastępca kuratora okręgowego w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu
Marek Solon-Lipiński, ekspert w Departamencie Strategii i Deregulacji, Ministerstwo Sprawiedliwości
