O autorze
Bloger (dożywotnio), przedsiębiorca, autor książek. Przez 6 lat autor Apple Blog, teraz właściciel i współwłaściciel kilku firm działających w internecie, kategoriach mobilnych oraz „internet of things”. W przeszłości także host audycji radiowych, programów i podcastów video, niemal wszystkich skupionych wokół internetu lub Apple. Obecnie najaktywniej zaangażowany w PressPad, swoją nową książkę „Apple OS X Poradniki dla początkujących” oraz społeczność skupioną wokół druku 3D Materialination.

Chcę kupić fotoradar, to wygląda jak świetny biznes. Bezpieczeństwo nie ma znaczenia

Nie mam problemu z fotoradarami tak długo jak faktycznie powodują zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Sytuacja którą dziś nagrał TVBigos przekracza wszystkie granice przyzwoitości – samochód z ukrytym fotoradarem wygląda jak furgonetka obsługi drogi, stoi na poboczu i pstryka foty. Siedzący w środku funkcjonariusz nawet nie myśli, żeby zatrzymywać przekraczających prędkość.


BMW 146km/h. Audi 133kmh. To, że funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego mijają samochody z taką prędkością nawet go nie podnosi z fotela. Kierowca spowoduje śmiertelny wypadek 200 metrów dalej? Mamy to gdzieś, bo zdjęcie jest już zapisane na dysku, więc kogo obchodzi bezpieczeństwo.

Zobaczcie sami:



Subskrybuję TVBigos i polecam. Pisałem kilka tygodni temu o oddolnych inicjatywach i Emil (autor) jest znakomitym przykładem jak można punktować władzę. Żółta furgonetka ITD podszywająca się pod samochód techniczny jest szczytem tego co można nazywać zarabianiem na obywatelach.

Tak jak pisałem we wstępie, nie mam problemu z fotoradarami i np. samochodami z kamerami. Sam ostatnio byłem zatrzymany na trasie do Warszawy przez funkcjonariuszy ITD za 122km/h na 90km/h. Moja jedyna uwaga to pomiar podczas wyprzedzania, ale nie będę się kłócił bo prędkość była przekroczona – zatrzymali mnie, wlepili mandat, później sobie darowałem wyprzedzanie bo i tak do Warszawy dojeżdża się w tym samym czasie. Zadziałało? Zadziałało.


Ten przekręt na filmie w życiu nie spowoduje, że ktoś zdejmie nogę z gazu. Skandaliczne zachowanie za które ktoś powinien być pociągnięty do odpowiedzialności. Rolą ITD, podlegających i nadrzędnych organów jest przeciwdziałanie wykroczeniom, a nie tłuczenie kasy na kierowcach i podcieranie się bezpieczeństwem.

ps dla wszystkich (na pewno się pojawią, zawsze się pojawiają) komentujących „to i tak nic nie zmieni” polecam kanał TVBigos na YouTube i przejrzenie filmów. Powtarzający się motyw to punktowanie straży miejskich i gminnych, a następnie pokazanie jak się poprawili po wytknięciu błędu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DAD:HERO 0 0Wyniósł się z rodziną na środek Bałtyku. Jak polskiemu blogerowi żyje się na dalekiej Północy?
0 0Szara, zmęczona skóra pozbawiona blasku? Są na to sposoby
BLOG 0 0Bunt napędzany paliwem. Czy zamieszki w Iranie doprowadzą do upadku reżim ajatollahów?
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Znów muszę bronić Polski". Patryk Jaki w swoim żywiole, sprawdziliśmy jego aktywność w PE
0 0Pierwszy sondaż z Hołownią. Jego start dałby opozycji nadzieję
POLECAMY 0 0Uczeń jak mistrz. Oto poseł, który zastąpił Piotrowicza i kroczy jego ścieżką
0 0Niebywałe zachowanie europosła PiS. Wszystko nagrał pracownik PE
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Prestiżowa nagroda dla Sekielskiego. Ale widać, że odniósł też inny sukces
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
0 0Fizycy mogli trafić na ślad nowej, piątej siły w przyrodzie. Wyjaśniamy, dlaczego to ważne
SPRAWDZAMY 0 0Pawłowicz "uwaliła" Śmiszka na studiach? Nie, tylko... pomyliła osoby
0 0Z domowym budżetem to by nie przeszło. Rząd zachowuje się jak nieodpowiedzialna gospodyni

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"