
Nie grozi nam KAROSHI. Wszyscy teraz są na urlopie. Zażywają relaksu. Cała Polska wypoczywa. Długi "łykend" oby był częściej. Najlepiej cały rok. :)
REKLAMA
Karoshi (karoushi) - nagła śmierć z powodu przepracowania.
Nam to chyba nie grozi. Nie chce nam czasem się pracować. Nie chcemy dłużej pracować do emerytury. Lubimy wypoczywać. Trzeba czasem. Pozostawić stres za sobą. Spać lepiej. Teraz długi "łykend". Wiele takich jeszcze w tym roku.
Gdy jesteśmy na urlopie to nam chyba PKB nie rośnie. :(
Coś tam nie rośnie. Spada.
Coś tam nie rośnie. Spada.
Uwielbiam film Jima Jarmusha "Nieustające wakacje". Polecam.
Kiedyś tak będę miał.
tsy
ps. Miłego urlopu dla wszystkich.
