
Ostatnio jest głośno o systemie PRISM, że niby Nas skanują, wiedzą o Nas wszystko. Co, gdzie, kiedy, po co. Jeśli jesteśmy transparentni i pokazujemy wszystko to się nie możemy dziwić. Od dawna znają nasze preferencje zakupowe i co lubimy. Po co się kryć? Oczywiście można żyć na wsi, bez telewizji, internetu i telefonu...
REKLAMA
W naszym kraju wszystko o Nas wie nasza sąsiadka, która cały dzień w oknie na poduszce tzw. "poduszkowiec"
W pracy taką funkcje pełni "życzliwa" koleżanka, która zbiera wszystko na nasz temat w żółtej teczuszce, tam ksera, print skriny, "kwity" - oczywiście zbiera tylko nasze potknięcia, nigdy te dobre rzeczy, mimo, że jest ich więcej:)
W USA mają PRISM ...
PODOBNO DOBRZE JEST WIEDZIEĆ.
tsy
