Fot. Wojciech Olkuśnik/ Agencja Gazeta

Otwiera człowiek oczy, odpala komputer, jeszcze zaspany, nieprzytomny. I co go wita? Wita go w pierwszym dniu wiosny "katolicki głos w moim domu".

REKLAMA
Oto ojciec dyrektor Rydzyk mówi, że jak posłanka Grodzka, taki mężczyzna, co odkrył, że jest kobietą, wchodzi do Sejmu, to jest straszne, że to nienormalność, którą jeszcze każą nazywać normalnością.
Ile w tych słowach dobra, tolerancji, chrześcijańskiej miłości, empatii. Oto piękna twarz i mądry głos naszego Kościoła. Pewnie, Kościół to nie Rydzyk, ale nic nie poradzę, że właśnie jego głos jest w Kościele najbardziej donośny. Za 10 dni wszyscy będą wspominali Jana Pawła II w rocznicę jego śmierci.
Niektórzy w Kościele obeszliby tę rocznicę najlepiej, gdyby na moment się zamknęli.