Opozycja krzyczy, że koalicja zaprezentowała teatrzyk z niby - kompromisem w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego. Jej zdaniem, kompromis jest udawany i zgniły, a tak naprawdę, to nie żaden kompromis, ale oszustwo władzy skazującej miliony Polaków na morderczą pracę do śmierci.
REKLAMA
Otóż rządowi można zarzucić, że kompromis jest zbyt daleko idący, co zmiany rozwadnia. Są na to dowody i argumenty. Gorzej brzmią słowa o zmuszaniu nas do katorżniczej pracy aż do śmierci. Ci co je stawiają wolą nie mówić głośno, czyli uczciwie, ze sami, przeciwstawiając się zmianom, chcą miliony Polaków skazać na śmierć po latach pobierania głodowych emerytur. Możemy więc wybrać - śmierć z powodu morderczej pracy albo śmierć w efekcie prowadzenia dziadowskiego życia za dziadowskie pieniądze.
Zmiany oczywiście były potrzebne. Oczywiście od dawna. Oczywiście powinny być bardziej radykalne. Oczywiście bardziej radykalne być nie mogły.
Wszystko to oczywiste oczywistości z czego zdają sobie sprawę i koalicja i opozycja, i czego oczywiście powiedzieć nie chcą i nie mogą. Poza wszystkim, nie wybaczylibyśmy im aż takiej prawdomówności.
