Dziennik Rzeczpospolita poświęcił nam felieton w dzisiejszym wydaniu. Nie wiem czy czytelnicy Rzepy dowiedzieli się z niego czegoś nowego o naTemat. Ja na pewno dowiedziałem się czegoś nowego o Rzeczpospolitej. I o naturze Rzepokracji.

REKLAMA
W demokracji obywatele mają naturalne prawo wiedzieć, jak głosowali ich posłowie/senatorowie w jakiejś ważnej sprawie. Demokracja polega także bowiem na jawności. W Rzepokracji natomiast taka wiedza jest uznawana za jakiś ekstemizm, z którym się walczy.
W naTemat pojawiła się w tym tygodniu lista wszystkich posłów Platformy, którzy głosowali przeciwko związkom partnerskim. Przypominam, że to przez nich dwie ustawy o związkach trafiły do kosza. Lista nazwisk jest dostępna (dla wtajemniczonych, bo nawigacja nie jest prosta) na stronach Sejmu. My ją przekopiowaliśmy.
I w Rzepie czytamy:

Najdalej posunął się sympatyzujący z PO portal Natemat.pl, który tekst o głosowaniu w sprawie związków partnerskich zatytułował „Requiem dla Polskiej Demokracji" i opublikował listę wszystkich parlamentarzystów, którzy głosowali przeciw. CZYTAJ WIĘCEJ


Lekcja pierwsza - w Rzepokracji wyniki głosowań powinny być tajemnicą. My uważamy, że powinny być jawne. Dodam, że nie uznaję (jak sugeruje Rzepa) tej listy posłów Platformy za żadną "listę hańby". Jest to lista posłów mających inne zdanie. Jest na niej także moja mama.
Druga cecha Rzepokracji - wypowiadać mają się prawo tylko ci, których redakcyjna cenzura wpuści na łamy. Słyszeliśmy, że wiele osób jest uznanych w Rzepie za persona non grata. W Rzepokracji wypowiadać mogą się tylko autoryzowane przez naczelnego osoby. Otóż w demokracji XXI wieku jest inaczej. Tekst z listą posłów Platformy opublikował w naTemat jeden z naszych blogerów. Naszą obietnicą jest to, że umieszczamy teksty blogerów na stronie głównej naTemat i nie uznajemy ich co do zasady za gorszych niż teksty dziennikarskie. Tak właśnie zrobiliśmy. Poglądy blogerów nie wyrażają poglądu redakcji. Ale to nie jest powód by ich nie pokazywać.
Co oczywiście strażnikom Rzepokracji nie mieści się w głowie.