O autorze
Były redaktor naczelny naTemat. Wcześniej dziennikarz Radia Eska, BBC Polska, reporter w TVN24 i Wydarzeniach Polsatu. Pisał dla Wprost, publikuje w tygodniku Newsweek. Założyciel serwisu kampanianazywo.pl i poliprawda.pl

Afera Orlenu. Były minister skazany na rok więzienia.

Warszawski sąd skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata Zbigniewa Siemiątkowskiego, byłego szefa Urzędu Ochrony Państwa. Siemiątkowski, według sądu przekroczył uprawnienia, doprowadzając do bezprawnego pozbawienia wolności byłego szefa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego.


W 2002 roku to wydarzenie nazwano "aferą Orlenu". W trakcie prac sejmowej komisji śledczej okazało się, że zatrzymaniem Modrzejewskiego stali czołowi politycy lewicy. Państwem rządziła wtedy koalicja SLD - PSL, a premierem był Leszek Miller.

Według sądu prawo złamał nie tylko Siemiątkowski, ale także były szef zarządu śledczego UOP Ryszard Bieszyński. Został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.


Afera Orlenu rozpoczęła się 7 lutego dziesięć lat temu. Andrzej Modrzejewski został zatrzymany na warszawskiej ulicy. Po kilku godzinach przesłuchania został zwolniony do domu, ale i tak następnego dnia stracił stanowisko prezesa Orlenu. Modrzejewski był prezesem wybranym do władz spółki z rządów Jerzego Buzka. Dlatego zatrzymanie go przez SLDowskie służby zostało uznane przez opozycję za sprawę polityczną i wykorzystywanie władzy do zmiany prezesa dużej państwowej firmy. Modrzejewski został uwolniony od wszystkich zarzutów.

Dwa lata po tej sprawie były minister skarbu Wiesław Kaczmarek powiedział Gazecie Wyborczej, że celem zatrzymania Modrzejewskiego było doprowadzenie do jego odwołania i zablokowanie kontraktu na dostawy ropy. Kaczmarek twierdził, że decyzję o zatrzymaniu Modrzejewskiego podjęli na tajnym spotkaniu Leszek Miller, minister sprawiedliwości Barbara Piwnik i Siemiątkowski.

Wszystko o Leszku Millerze w naTemat

Zbigniew Siemiątkowski to publicznie mało znany, ale za kulisami kiedyś jeden z najważniejszych polityków lewicy. Brał udział w obradach Okrągłego Stołu, był szefem MSW, szefem UOP, koordynatorem służb, posłem i ministrem w kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego. Od 2005 roku nie bierze udziału w polityce.



Sama komisja śledcza doprowadziła do wielu interesujących ustaleń. To podczas jej prac wyszło na jaw spotkanie Jana Kulczyka z Władymirem Ałganowem, znanym ze sprawy Oleksego. Podczas prac komisji wyszło na jaw, że poseł SLD Andrzej Pęczak domagał się od lobbysty Marka Dochnala luksusowego mercedesa (z firankami) w zamian za pomoc w robieniu interesów.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0W Polsce tego filmu ludzie boją się jak ognia. Widziałem "Malowanego ptaka" i już wiem dlaczego

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać

TRAGEDIA W WARSZAWIE

FELIETON 0 0Ilu ludzi ma jeszcze zginąć na pasach? Posłowie, przestańcie się bać kierowców!
X-lander 0 0Złożysz go jedną ręką. Mamy cenią go za wielofunkcyjne zastosowanie
PSSB 0 0Konsultanci sprzedaży bezpośredniej. Kim są osoby działające w tej rozwijającej się branży?
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy