Oszczędzać można na parę sposobów. Pierwszy i najprostszy to zrezygnować w miesiącu z paru przyjemności. Na koniec zostaje trochę więcej w kieszeni. Drugi - trudniejszy - to przemyśleć wydatki i obciąć te, które miesiąc w miesiąc poważnie nas obciążają. Donald Tusk zapowiedział wielkie oszczędności. Zdaje się niestety, że zrealizuje je metodą pierwszą. W tym roku odłoży zakup kilku błyskotek, ale niczego po stronie wydatków nie przemyśli.
Resort obrony ma zaoszczędzić, opóźniając swoje inwestycje. Na przyszły rok przełoży przetargi na budowę niektórych obiektów. Do stycznia wstrzymane też zostaną przetargi, np. na nowe mundury, smary do sprzętu i materiały biurowe. Oszczędności ma przynieść także powolne wycofywanie naszych wojsk z Afganistanu. CZYTAJ WIĘCEJ
Można się też dowiedzieć, że resorty oszczędzą na materiałach biurowych oraz na budowie muzeów (ministerstwo kultury). Ponieważ budowa kilometra autostrady w Polsce kosztuje około 40 milionów złotych, to zawieszenie na parę miesięcy budowy 10 kilometrów już daje 400 milionów księgowej oszczędności.
