Jarosław Kaczyński wykorzystał święto polskiego biznesu, by biznes obrazić. W swoim stylu insynuował przy okazji Forum w Krynicy, że duża część biznesmenów wywodzi się z komunistycznej nomenklatury. Przyjąłem to bez zaskoczenia, bo prezes nigdy nie potrafił ugryźć się w język. Zawsze był także cyniczny i zarzucał innym coś, co sam robił. Dlatego przypominam w TomTV, jak Jarosław Kaczyński powołał kiedyś firmę za pieniądze nomenklatury.
REKLAMA
W TomTV także o kanapkach w LOT, a na deser Max Kolonko. Okazuje się bowiem, że coś go z prezesem Kaczyńskim łączy. Kolonko zapisuje się teraz do dziennikarzy "Niepokornych", a prawica klaszcze mu, gdy jedzie w swoim programie po Tusku, Lisie i TVN. Warto więc przypomnieć, że zanim Kolonko przeszedł na stronę "niepokorną" był po stronie wobec władzy bardzo pokornej. Klęczał przed Jolantą Kwaśniewską, podkreślał znaczenie dyplomatycznej wizyty marszałka Zycha z PSL w Waszyngtonie., która dyplomatycznego znaczenia była kompletnie pozbawiona. Oto drugi odcinek Tom TV.
