
Każdego dnia zostawiamy setki śladów elektronicznych, zakupy, rozmowy telefoniczne, karty kredytowe, zapisy w karcie pacjenta czy w końcu nasze zainteresowania, pasje i praca zapisane w pamięci serwerów kontrolujących sieć. Na podstawie tych danych możliwe jest stworzenie mapy naszego życia. Osobista mapa zachowań człowieka może być pomocna jak znajomość własnego kodu DNA, ale przy braku odpowiedniej kontroli może stać się złowrogim Wielkim Bratem znanym z Orwellowskiego 1984. Z tą różnicą, że rolę wielkiego brata przejmą rządy i korporacje, w dodatku w deklarowanych najlepszych intencjach.
