O autorze
Jestem konsultantem ds. marketingu politycznego, blogerem i współwłaścicielem firmy Skupieński Marketing sp. z o.o.

W Skupieński Marketing sp. z o.o. zajmujemy się copywritingiem, korektą, budową stron www, mediami społecznościowymi i blogosferą.

W swojej karierze zawodowej brałem udział w licznych kampaniach wyborczych, kierowałem redakcją łódzkiego serwisu informacyjnego oraz pracowałem w znanej agencji interaktywnej.

Publikuję w serwisie Tomasza Lisa „Na Temat”. Wcześniej pisałem do „Kampanii na żywo” Tomasza Machały. Prowadzę także blog i video blog o marketingu politycznym, polityce i mediach.

W wolnych chwilach kibicuję ulubionym drużynom piłkarskim i od czasu do czasu próbuję gotować;)

Strona mojej firmy:
http://www.skupienskimarketing.pl/

Marketing polityczny, polityka, media:
http://www.skupienski.pl/
http://www.youtube.com/skupienski
https://twitter.com/#!/tomekskupienski
http://www.facebook.com/marketingwpolityce

Jutro wybory burmistrza Londynu

Ulotka informacyjna dla Polaków
Ulotka informacyjna dla Polaków londonelects.org.uk
Nawet 110 tysięcy Polaków będzie mogło oddać głos w czwartkowych wyborach burmistrza Londynu. Walka o stanowisko rozegra się pomiędzy kandydatem Partii Konserwatywnej urzędującym burmistrzem Borisem Johnsonem i kandydatem Partii Pracy Kenem Livingstonem. Zapraszam do prześledzenia ich propozycji dla londyńczyków, które składają w spotach wyborczych.


Boris Johnson w 2008 pokonał urzędującego burmistrza Kena Livingstone'a. Wcześniej pracował jako dziennikarz w The Spectator i The Daily Telegraph. Sprawował także funkcję ministra szkolnictwa wyższego w gabinecie cieni Partii Konserwatywnej.

Teraz przekonuje do siebie wyborców 9 punktowym planem dla Londynu.



Straszy także powrotem Kena Livingstone'a i przypomina jego porażki w specjalnym serwisie notkenagain.com oraz spotach.



Johnson zwraca też uwagę, że Livingstone nie dotrzymuje wyborczych obietnic.


Ken Livingstone był burmistrzem Londynu w latach 2000-2008. Nosi przydomek "czerwony Ken" ze względu na lewicowe poglądy. Wcześniej był posłem do Izby Gmin.


Livingstone opiera swoją kampanię na prezentowaniu się jako kandydat bliski ludziom.


Przedstawia swoje zasługi dla Londynu.


Obiecuje także spadek cen biletów.


Urzędującego burmistrza atakuje za łączenie stanowiska z posadą dziennikarza Daily Telegraph oraz cięcia wydatków na policję (w ciekawym "niemym" spocie).



Ken Livingstone zachęca swoich stronników do namawiania sąsiadów do głosowania na niego.


Livingstone poświęcił także spot swoim wolontariuszom, wzmacniając swój wizerunek jako kandydata bliskiego ludziom.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...