
Po raz kolejny nie mogę zrozumieć, dlaczego środowiska prawicowe z taką zajadłością atakują pozytywną akcję związaną z obchodami narodowego święta. Do monopolu na rację dołącza monopol na patriotyzm i... poczucie estetyki?
REKLAMA

Po raz kolejny nie mogę zrozumieć, dlaczego środowiska prawicowe z taką zajadłością atakują pozytywną akcję związaną z obchodami narodowego święta. Do monopolu na rację dołącza monopol na patriotyzm i... poczucie estetyki?