Barbara Kudrycka i Donald Tusk
Barbara Kudrycka i Donald Tusk Fan Page Barbary Kudryckiej na Facebooku

Z końcem marca pożegnaliśmy znany nam układ stron (Fan Page'y) na Facebooku. Automatycznie zostały one przełączone na układ osi czasu (Timeline). Postanowiłem przyjrzeć się jak w nowym układzie radzą sobie ministrowie rządu Donalda Tuska.

REKLAMA
Zmiana prezentacji treści na Facebooku na oś czasu nie miała żadnego znaczenia dla połowy członków gabinetu z premierem na czele. Nie mają oni bowiem swoich Fan Page'y. Nie brałem pod uwagę stron opartych na notce z Wikipedii czy profili indywidualnych, bo nie służą one do komunikacji osób publicznych na Facebooku, od tego bowiem są Fan Page - pisałem o tym w poradniku "Jak skutecznie dotrzeć do wyborcy".
Fan Page'y na Facebooku nie posiadają Donald Tusk, Bartosz Arłukowicz, Elżbieta Bieńkowska, Mikołaj Budzanowski, Jacek Cichocki, Marcin Korolec, Władysław Kosiniak-Kamysz, Marek Sawicki, Krystyna Szumilas i Tomasz Arabski.
Strony na Facebooku mają (nazwiska to aktywne linki do Fan Page'y):
- Tomasz Siemoniak
- Waldemar Pawlak
- Michał Boni
- Jarosław Gowin
- Barbara Kudrycka
- Joanna Mucha
- Jan Vincent Rostowski
- Sławomir Nowak
- Radosław Sikorski
- Bogdan Zdrojewski
Z całej dziesiątki jedynie trzech ministrów korzysta z podstawowej funkcji nowego widoku - zdjęcia w tle. Barbara Kudrycka prezentuje się na nim podczas rozmowy przy kawie z premierem, Jan Vincent Rostowski ma przygotowaną ładną grafikę, a Sławomir Nowak… kadr z filmu "Dzień Niepodległości". U żadnego z polityków nie zauważyłem natomiast "ważnych wydarzeń". To nowa możliwość, która pozwala dodawać wydarzenia z przeszłości i umieszczać je w odpowiednich miejscach na osi czasu - znakomicie nadaje się do prezentacji biografii polityków. Doskonałym przykładem takiego wykorzystania ważnych wydarzeń jest Fan Page Baracka Obamy.
logo
"Ważne wydarzenia" z życia Baracka Obamy Fan Page Baracka Obamy na Facebooku
Warto podkreślić, że niemal wszystkie Fan Page są regularnie aktualizowane, a to jest przecież dużo ważniejsze niż wykorzystanie technicznych nowinek. Wyjątkiem są nieco zapomniane strony Michała Boniego i Tomasza Siemoniaka.
Kończąc rozważania o wykorzystaniu Fan Page'y i ich nowych możliwości przez członków rządu, nie mogę nie wspomnieć o tym, że całkowicie niezrozumiałe jest dla mnie to, że otoczenie premiera nie zdecydowało się na prowadzenie oficjalnego Fan Page'a Donalda Tuska. Taka strona mogłaby być nawet osią internetowej komunikacji rządu. Póki co należy ją zapisać wielkimi literami po stronie niewykorzystanych zasobów Platformy Obywatelskiej.