Wczoraj dostałem burę od Jakuba Błaszczykowskiego poirytowanego, że śmiem pytać o to, czy nadal chciałby być kapitanem reprezentacji Polski. Twierdził, że w rozmowie z selekcjonerem Waldemarem Fornalikiem przekręciłem jego słowa. Że on nie powiedział mi, że nadal chciałby być kapitanem (czy odpowiedź na pytanie, czy by chciał "Oczywiście. To dla każdego reprezentanta wielki zaszczyt." nie jest odpowiedzią twierdzącą?), że to było zupełnie inaczej. Otóż mam teorię - Kuba kapitanem już nie będzie, dlatego tak bardzo poirytował się tą sytuacją.

REKLAMA
Nie widzę przyczyny, dlaczego zarówno Błaszczykowski jak i Fornalik mieliby ot tak wkurzyć się pytaniem o nowego kapitana. To normalne. Nowe rozdanie, nowy trener. Kto kapitanem? Jaka taktyka? Czy wrócą Boruc i Peszko? To absolutnie podstawowe, najprostsze pytania do sztabu szkoleniowego i piłkarzy. Nic szczególnego - ot taki news dnia.
Kuba zdenerwował się bardzo choć tak naprawdę mógł być zły tylko i wyłącznie na siebie (link poniżej). Zagroził, że już wywiadu z nim nie zrobię (jakoś bym to przeżył), choć po kilku godzinach sytuacja była załagodzona i podaliśmy sobie ręce. Wogóle nie rozumiem, jak tak banalna scena mogła zostać rozdmuchana do problemu nawet minimalnego rozmiaru.
Ja w moim pytaniu ("Ty nadal chciałbyś być kapitanem reprezentacji?"), jego odpowiedzi ("Oczywiście. To dla każdego duże wyróżnienie.") i powtórzenia tych słów Fornalikowi ("Kuba powiedział, że nadal chciałby być kapitanem reprezentacji.") problemu zupełnie nie widzę. Bo co w tym złego, że ambitny, wysokiej klasy zawodnik jakim jest bez wątpienia Błaszczykowski nadal chce być kapitanem?
Błaszczykowski jeszcze przed treningiem odbył rozmowę z nowym selekcjonerem. Moja teoria jest taka, że albo zrzekł się opaski kapitana, albo tej opaski pozbawił go sam selekcjoner. Dlatego tak bardzo obaj się wkurzyli na tak banalną sytuację. Kto kapitanem? O matko, to prawdziwa afera Watergate.
To co piszę to tylko teoria. Przekonamy się w meczu z Estonią.
Moim zdaniem trener chce wprowadzić swoje zasady. Przyznanie opaski innemu zawodnikowi jest dosć logiczne i niespecjalnie szokujące.
Moje typy na nowego kapitana. Robert Lewandowski lub Marcin Wasilewski.
++++
Status quo. Waldemar Fornalik zdecydował, że to Kuba Błaszczykowski nadal będzie kapitanem reprezentacji Polski.

Kto nie oglądał niech oceni, czy to ja przekręciłem słowa Kuby, czy Kuba sam siebie przekręcił - 0:38 i 1:48.