O autorze
Studiowałem w Anglii. Biznes i marketing. "Tak na wszelki wypadek". Dość szybko zacząłem pisać do piłkarskich gazet (Tylko Piłka, Piłka Nożna). Podczas studiów, będąc na stażu w agencji Collings Sport, robiłem mniejsze rzeczy dla "Daily Mail", "The Observer", "Daily Telegraph", a nawet tak egzotycznego tytułu jak "Non-League Paper". Na poważnie zacząłem w "Super Expressie" po powrocie z Wysp. Tabloidowe skrzywienie zostało mi do dziś. Współpracuję z brytyjskim "The Sun". Tworzyłem sześć specjalnych wydań tego dziennika na Euro 2008. W Austrii i Szwajcarii pisałem dla "SE" i właśnie "The Sun". Współpracowałem też z "Magazynem Futbol" i "Four Four Two". Myślę, że zrobiłem kilka fajnych wywiadów - Patrick Vieira, Gael Clichy, Rafa Benitez, Sir Clive Woodward, Angie Best, Ruud Gullit, Marcel Desailly, Joao Pinto, Thomas Berthold i wiele innych, ale mam nadzieję, że to dopiero początek. Najlepiej czuję się w temacie angielskiej i polskiej piłki. Sporo biegam. Mam na koncie pierwszy maraton - październikowy Maraton Warszawski. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę.

Kuszczak przekona Smudę?

Tomasz Kuszczak trafił na wypożyczenie do Watfordu i gra tam jak z nut. W środę rozmawiałem z nim na temat powołania do reprezentacji Polski. Tomek jest wytrawnym dyplomatą. Mam wrażenie, że bardzo się stopował, ale po cichu liczy na powołanie od Franciszka Smudy. "Kuszczak do kadry" to temat, którego selekcjoner nie ominie, jeśli Polak będzie nadal w tak wysokiej formie. Pytanie, czy ugnie się przed opinią publiczną. Przecież tego bardzo nie lubi.



Kuszczak spokojnie podchodzi do tematu i złego słowa na Franciszka Smudę nie powie. O przyjeździe do Londynu i obserwacji bramkarza w bluzie "The Hornets" z trybun trener nie chce myśleć, o czym mówił na łamach "Super Expressu", ale Tomkowi na tym nie zależy. Ma rację. - Po co ma mnie znowu oglądać? Przecież mnie zna. Wie na co mnie stać. Wie jak bronię. Decyzja należy do niego. Musi rozważyć, czy w tej kadrze jestem mu potrzebny - mówi.

Mam wrażenie, ale to tylko moje przypuszczenie, że Kuszczak chętnie powiedziałby: "Ok, masz Szczęsnego, ale kto dalej?" Rzeczywiście z bramkarzami reprezentacji nie jest w tym momencie kolorowo. Łukasz Fabiański siedzi w Arsenalu, Przemysław Tytoń wraca po ciężkiej kontuzji, Grzegorz Sandomierski gra przeciętnie w Jagiellonii. Boruc - u Smudy nie ma tematu. Tymczasem Kuszczak broni naprawdę rewelacyjnie. Championship to nie Premier League, ale piłkę łapie się tak samo. Już teraz ma kilka ciekawych ofert z Anglii, Rosji, Turcji...

Spadł Watfordowi jak gwiazdka z nieba. W pierwszym meczu z Southampton się nie popisał (0:3), ale potem grał jak z nut. Watford od siedmiu meczów jest niepokonany (5 zwycięstw, 2 remisy). Klub powoli myśli o grze w barażach do Premier League. Teraz ma dwa ważne mecze z Blackpool i Cardiff. Po nich będzie wiadomo nieco więcej. Mam wrażenie, że bez Kuszczaka mogliby o górnej części tabeli zapomnieć.


Nie mam zamiaru być adwokatem Tomka. Poprostu twierdzę, że jest teraz w wysokiej formie, a trener powinien oceniać piłkarzy na podstawie ich obecnej dyspozycji. Tymczasem Smuda mówi, że Fabiański go w kadrze nigdy nie zawiódł. Tylko, że zaprzecza sam sobie, bo przecież właśnie m.in. do Kuszczaka miał pretensje o to, że rzadko gra w Manchesterze United. Tymczasem przez miesiące siedzenia na ławce Arsenalu "Fabian" nabawił się odparzeń na tyłku. Dlaczego ma być stawiany wyżej w hierarchii od grającego Kuszczaka?

Niech Franciszek Smuda nie jedzie na mecz Watfordu. Niech nawet nie wysyła tam Jacka Kazimierskiego. Wystarczy, że poszuka skróty ze spotkań Championship, w których grał Kuszczak. Dziennikarze przekonują trenera, aby dał drugą szansę Tomkowi (pamiętajmy, że zaczynał u niego jako pierwszy bramkarz). Selekcjoner tego nie lubi. Liczę jednak, że się zastanowi i wzmocni naszą kadrę na Euro.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Przestajemy zwracać uwagę na cenę i smak. Zaczyna się liczyć co innego
Zysk 0 0Mówią, że to polska "Gra o tron". Za nami premiera kolejnej części piastowskiej sagi
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
0 0"Chętnie przeproszę". Dziwny wpis kobiety, która oskarżyła Grodzkiego
0 0Marszałek Grodzki odpowiada na materiał TVP. Mówi o "drodze sądowej"
FELIETON MICHALIK 0 030-krotność ZUS, czyli tak PiS chce karać za rozum i kwalifikacje
INN:Poland 0 0ZUS vs. przedsiębiorcza matka: 9 lat składek to za mało, by pójść na zwolnienie
0 0Lewica pod rękę z PiS i przeciw Gowinowi. Słowa Zawiszy zaskakują
0 0"Nikt nigdy nie pytał". Kandydat na ministra o braku wyższego wykształcenia
0 0Jest szczepionka przeciwko eboli. Na razie może eksperymentalnie pomóc w zwalczeniu epidemii
0 0Myślisz, że to lenistwo, a to depresja. 10 objawów choroby, których nie rozumie otoczenie