Fotografia pochodzi z albumu "Wyścig szczurków" autorstwa Andrzeja Wojnara
Fotografia pochodzi z albumu "Wyścig szczurków" autorstwa Andrzeja Wojnara http://andrzejwojnar.pl/

Trochę dostajemy hopla. W sieci aż huczy od oburzenia na rząd, że zabiera dzieciom zajęcia dodatkowe w przedszkolu. Zdaje się, że w ten sposób Tusk pogrzebał szanse całego pokolenia na rynku pracy. Ba - z inwestowaniem w dziecko i jego wynik na maturze trzeba będzie poczekać do 5 roku życia. A przepraszam - to też źle: do 6tego aż pójdzie do zerówki.

REKLAMA
Dr hab. Piotr Laskowski, w niedawno opublikowanym wywiadzie mówi o tym, że polscy uczniowie są prawie najsmutniejsi z 29 państw Europy Zachodniej i Ameryki Północnej (badanie UNICEF). Jednym z głównych czynników na to wpływających jest fakt, że nie potrafią tworzyć wspólnoty z rówieśnikami, którzy od samego początku są dla nich konkurencją, zagrożeniem w walce o skończoną liczbę miejsc na prestiżowych uczelniach, dobre miejsca stażowe etc. Jak połączymy to z badaniami, które mówią o tym, że Polska jest krajem o najniższym zaufaniu społecznym w Unii Europejskiej, to wyłania się z tego bardzo smutny, albo wkurzający obraz naszej rzeczywistości edukacyjnej. Sami urządzamy naszym maluchom piekło, w którym trudno wytrzymać.
Wiek od 1 do 5 lat, to okres, w którym kształtują się skrypty społeczne. Dzieci nabierają doświadczenia dotyczącego tego, jak buduje się relacje z ludźmi: jak się rozwiązuje konflikty, nawiązuje znajomości, jak pełni się określone funkcje społeczne. Część z nich pozostaje nieaktywna, do czasu na przykład budowania własnego związku. Miejscem, gdzie zbiera się takie doświadczenia jest przede wszystkim dom rodzinny, ale i przestrzenie, gdzie nasza pociecha spotyka się z rówieśnikami - przede wszystkim przedszkole.
Ten okres to czas decydujący o tym, jak przez całe późniejsze życie dziecko, a potem dorosły, będzie funkcjonować w życiu. Czy będzie bać się innych, czy otwierać się na nowe znajomości. Czy będzie potrafiło współdziałać po partnersku z innymi, czy też będzie stosować przemoc, by uzyskać to na czym mu zależy? Czy do tego, by czuć się w porządku samo ze sobą będzie potrzebować poniżyć i być lepszym od innych, czy też konkurowanie z rówieśnikami będzie źródłem satysfakcji, nawet jeśli się jej nie wygra? Takie i wiele innych dylematów rozstrzyga się w przedszkolu.
To od nas zależy, co będziemy fundować naszym dzieciom w tym wieku. Jakoś za żadne skarby nie mogę zrozumieć motywacji do wypełniania grafika dziecka 5-letniego ósmymi w danym tygodniu zajęciami z jogi, jazdy konnej, portugalskiego i szermierki. Czy ktoś z Państwa, wysyłający dzieci na takie zajęcia zadał sobie trud, aby sprawdzić, jaka jest skuteczność takich zajęć? Co będzie umiało dziecko z angielskiego po 3 latach zajęć w przedszkolu? Co straci, jeśli będzie miało grafik zapięty co do minuty codziennie. Podpowiem: samodzielność, samoocenę, satysfakcję, zdolność do budowania więzi z rówieśnikami.
Wiek przedszkolny to okres, w którym głównym zadaniem młodego człowieka jest rozwijać swoją wyobraźnię, głównie poprzez zabawę i uczyć się relacji z innymi. Nie kształtować swoje (a raczej rodziców) zainteresowania. Do tego ma jeszcze kilka lat, zanim w ogóle będziemy mówić o jakimś autonomicznym kierunkowaniu się dziecka w stronę jakiegoś hobby.
Oczywiście - nie mówię tu o tym, że nie ma absolutnie żadnego sensu wysyłać dziecko na angielski. Ma - o ile priorytetem jest w tym czasie zabawa po angielsku, a nie nauka języka. I raz na jakiś czas. Nauczenie się, jak się pogodzić z rówieśnikiem w konflikcie o zabawkę jest w tym czasie ważniejsze. Stwarzanie szanso, by do tego doszło jest w okresie przedszkolnym znacznie ważniejsze, niż nauka konkretnych umiejętności, które będą miały znaczenie dużo później. A jest to proces trudny, długotrwały. Nie pomaga mu na przykład ciągłe dzielenie na grupy, zwłaszcza te, w których są lepsze i gorsze dzieci.
Zanim zaczniecie Państwo się oburzać na ten tekst, zastanówcie się po co Waszemu dziecku ten cały zestaw zajęć dodatkowych? Nie Wam - Waszemu dziecku.
logo
Fotografia pochodzi z albumu "Wyścig szczurków" autorstwa Andrzeja Wojnara http://andrzejwojnar.pl/