Gimnazja nie mają dobrej prasy. Zauważyli to obrońcy dzieci proponujący referendum edukacyjne. Założę się z Państwem, że to pytanie dotyczące ich likwidacji uzyska najwięcej głosów na "tak". "Wszyscy" wiedzą, że odejście od 8-klasowej edukacji spowodowało same klęski. Mam jednak wątpliwości, czy ta opinia jest zasłużona, albo czy podawane jako ilustracje problemu różne wydarzenia z gimnazjów wynikają na pewno z samego faktu istnienia tych szkół.
Moim zarzutem do gimnazjów jest natomiast to, że nie uwzględniają potrzeb rozwojowych młodzieży we wczesnej fazie dojrzewania. O ile w szkole podstawowej, a później w szkołach średnich osiąganie sukcesów edukacyjnych jest jednym z ważniejszych czynników budujących samoocenę, wiedzę o sobie, poczucie własnej wartości, o tyle w wieku "gimbusów" znaczenie mają zupełnie inne rzeczy.
