Dzisiaj odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, tak bardzo oczekiwanej przez środowiska kobiece. Fatalnie natomiast, że do projektu dołączono oświadczenia i zastrzeżenia, które mogą osłabić jej znaczenie, dlatego złożyłam wniosek o ich odrzucenie.

REKLAMA
Rząd zgłosił do projektu ustawy ratyfikującej Konwencję oświadczenia, że „Rzeczpospolita Polska będzie stosować Konwencję zgodnie z zasadami i przepisami Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej”. Jak mówiłam dzisiaj na posiedzeniu połączonych komisji sejmowych Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Spraw Zagranicznych, to że Konwencja nie jest sprzeczna z naszą konstytucją, potwierdzi każdy prawnik, więc powstaje pytanie z jakiego powodu taki zapis został dodany do projektu ustawy. Prawdopodobnie po to, by osłabić znaczenie wydźwięku Konwencji – mówiłam. Da to możliwość osobom o poglądach konserwatywnych, takim jak np. min. Królikowski, do interpretacji przepisów Konwencji zgodnie z własnym światopoglądem. Zwróciłam również uwagę, że do tej pory nie składano podobnych zastrzeżeń do innych ratyfikowanych przez Polskę dokumentów. W związku z powyższym zgłosiłam wniosek o odrzucenie tego oświadczenia i pełne stosowanie Konwencji w Polsce bez dodatkowych zastrzeżeń.
Dzisiejsza dyskusja, jaka wywiązała się między posłami i posłankami podczas pracy połączonych komisji sejmowych, wyraźnie pokazała w jak odmienny sposób można interpretować naszą konstytucję, co jedynie potwierdziło moje obawy. Pokazała również, że na prawicy Konwencja wciąż jest dokumentem kontrowersyjnym i będą problemy z pełną jej implementacją.
Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej jest ważnym i oczekiwanym przez środowiska kobiece dokumentem. Daje ogromną szansę, by poprawić sytuację ofiar przemocy w Polsce, nie tylko kobiet jak zarzuca się twórcom Konwencji, lecz wszystkich którzy jej doświadczają. Obecnie istniejące mechanizmy zwalczania przemocy nie są skuteczne, bo choć mamy różne regulacje prawne, to jednak praktyka pokazuje, że nie są one wystarczające. Skala przemocy wobec kobiet w Polsce jest ogromna. Według badań prof. Beaty Gruszczyńskiej z Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, co roku w Polsce od 700 tysięcy do 1 miliona kobiet doświadcza przemocy fizycznej lub seksualnej, a co piąta kobieta przynajmniej raz w życiu doświadczyła przemocy psychicznej. Przemoc kończy się często śmiercią ofiar - co roku w Polsce 150 kobiet ginie w wyniku przemocy domowej.
Żeby pomoc ze strony państwa była skuteczna, powinna być kompleksowa i to właśnie zapewnia Konwencja, a jej rozwiązania prawne sprawdziły się w innych krajach. Do tej pory ratyfikowało ją 14 krajów Rady Europy, w tym 8 z Unii Europejskiej.