Ta zasada musi obowiązywać zawsze i wszędzie. Bez względu na to, kto napastuje, gwałci, molestuje i krzywdzi kobiety, musi być surowo potępiony i ukarany. Nawet jeśli przemocy dopuszczają się osoby przez los pokrzywdzone, będące w trudnej czy wręcz dramatycznej sytuacji, nie może to stanowić żadnej okoliczności łagodzącej ani usprawiedliwiającej wobec przestępczych czynów, zwłaszcza tych wymierzonych w kobiety.Dotyczy to zarówno emigrantów czy uchodźców w Niemczech, jak i wszystkich innych, którzy dopuszczają się zbrodniczych aktów na kobietach.
REKLAMA
Dotyczy to zarówno emigrantów czy uchodźców w Niemczech, jak i wszystkich innych, którzy dopuszczają się zbrodniczych aktów na kobietach. Władze publiczne mają obowiązek, by takimi czynami zajmować się z równą surowością bez względu, jakie skutki polityczne te decyzje mogą przynieść w Niemczech, Polsce i w każdym miejscu na ziemi. Kobiety muszą być bezpieczne, ich bezpieczeństwo nie może być składane na ołtarzu żadnej, choćby i najszlachetniejszej sprawy publicznej. W tej sprawie nie może być żadnych kompromisów, ustępstw, przemilczeń, usprawiedliwień czy jakichś innych względów. Żaden kraj nie jest bezpieczny, jeżeli kobiety nie mogą czuć się bezpiecznie na ulicach nocą, w parku, czy w każdym innym miejscu i czasie. Najwyższy czas, by bezpieczeństwo kobiet stało się priorytetem polityki każdego państwa!
