Ofiary przemocy seksualnej zasługują na nasze współczucie, poważne traktowanie ze strony społeczeństwa oraz realną pomoc ze strony państwa. W przeciwnym razie ich dramatyczna sytuacja nigdy nie zmieni się na lepsze.
REKLAMA
14 lutego razem z kobietami i mężczyznami w całej Polsce wyjdziemy na ulicę i za pomocą tańca będziemy protestować przeciwko gwałtom i przemocy wobec kobiet. Akcja „Nazywam się Miliard. One Billion Rising” odbędzie się równocześnie w 200 krajach świata i w 25 miastach w Polsce. Będę wspierać akcję w Warszawie.
Żyjemy w kulturze, w której gwałt jest traktowany przez wielu mężczyzn jako temat do żartów, instrument poniżania kobiet i pozbawiania ich godności. Lekceważący stosunek społeczeństwa do tego zjawiska, przekłada się na postawy traktujące kobiety w sposób przedmiotowy.
W Polsce każdego roku ofiarą przemocy fizycznej lub seksualnej staje się od 700 tys. do miliona kobiet. Według badań kryminologicznych, co roku w naszym kraju 30 tysięcy kobiet doświadcza gwałtu, z czego jedynie ok. 2,5 tysiąca decyduje się poinformować o tym organy ścigania. W skali całego świata miliard kobiet doświadcza gwałtu lub innej formy przemocy.
Ofiary przemocy seksualnej zasługują na nasze współczucie, poważne traktowanie ze strony społeczeństwa oraz realną pomoc ze strony państwa. W przeciwnym razie ich dramatyczna sytuacja nigdy nie zmieni się na lepsze.
Mam nadzieję, że się spotkamy razem 14 lutego, by powiedzieć głośno „Nie” przemocy wobec kobiet.
Informacje o wydarzeniach w ramach akcji „Nazywam się Miliard” w 25 miastach w całej Polsce można znaleźć tutaj:
„Nazywam się Miliard. One Billion Rising”
„Nazywam się Miliard. One Billion Rising”
