fot. internet

Nie ważne ile mamy lat, jaki kolor włosów mamy, jakiej jesteśmy rasy czy jakim językiem mówimy… łączy nas jedno – pasja do motocykli.

REKLAMA
Dlatego jeśli mijasz jakiś motocykl i wydaje ci się, że siedzi na nim agresywny gość… zastanów się, bo zaskoczenie może być nie małe, kiedy dostrzeżesz, że masz do czynienia z „babą”, która zareaguje na twoje awanturnicze zachowanie na drodze czarującym uśmiechem zamiast wulgarnym gestem.
logo
fot. internet

logo
fot. internet

logo
fot. internet
p.s.
To taka moja drobna refleksja... Wczoraj jechałam motocyklem przez Warszawę i jeden z Panów był niezadowolony, że poruszam się zgodnie z ograniczeniami prędkości, (co ciekawe samochody przede mną również jechały podobnym tempem…) Facet chyba miał nadzieję, że przefrunie nad nami wszystkimi.
Polub "Baba po Garach" na FB www.facebook.com/BabaPoGarach