
Jestem zaskoczona ilością jednośladów na drodze o tej porze roku. Miałam już okazje prócz skuterów z dostawcami pizzy spotkać na zaśnieżonych ulicach Burgmana oraz w trochę lepszych warunkach GSXRa. A termometr wskazywał temperaturę grubo poniżej zera.
REKLAMA
Czy taka jazda jest bezpieczna? Na to pytanie nawet nie będę się starała odpowiedzieć…, lecz zastanawia mnie jak się należy ubierać, aby nie przemarznąć do szpiku kości?!
Najbardziej narażone na wyziębnięcie są dłonie, stopy oraz głowa. Nie wyobrażam sobie, aby w taką pogodę jeździć w kasku otwartym czy „jetcie”. Tylko kask integralny może nas ochronić przed wyziębieniem. Do tego należałoby założyć kominiarkę najlepiej z windstopperem, wykończoną długim kołnierzem. Tak, aby nawet najmniejsza strużka lodowatego powietrza nie dostała się przez kołnierz do środka kurtki.
A co założyć pod kurtkę? Ciepła bielizna termo aktywna jest bardziej niż wskazana, bo idealnie ogrzeje nasze ciało. Dodatkowo nie będzie absorbować wilgoci, bo nasz pot będzie przekazywany na zewnętrzną stronę odzieży. A co założyć na to?
Bardzo ciekawym rozwiązaniem są grzane kamizelki, które bezproblemowo możemy podłączyć do 12V gniazdka. Koszt jednej sztuki waha się od 250zł do 600zł. Wszystko zależy od marki oraz ilości wkładek emitujących ciepło.
Jak chronić dłonie?
Warto zainwestować w porządne rękawice. Oczywiście nawet najcieplejsze nie ochronią nas przed zimnym powietrzem. Sama tego doświadczyłam kończąc wyprawę Riding Across Europe, kiedy to jechałam w bardzo ciepłych rękawiczkach do tego stopnia, że dłoń się pociła, lecz po kilkunastu minutach odczuwałam efekt „jojo”, bo nie miałam zamontowanych osłon na ręce na kierownicy i dłonie w mig marzły mi pod wpływem lodowatego powietrza.
Przy osłonach warto zainwestować w grzane manetki, które skutecznie rozgrzewają dłonie. Innym ciekawym rozwiązaniem są wkładki ogrzewane do rękawiczek, które można podłączyć do gniazdka 12V albo zasilać bateriami.
Na rynku pojawia się coraz więcej także grzanych wkładek do butów. Nasi dziadkowie pewnie by się za głowę złapali widząc ilość gadżetów, bo oni sami pod kurtki wkładali gazety, aby tak szybko nie tracić ciepła…. Choć z drugiej strony, jeśli możemy ułatwić sobie życie to, czemu tego nie zrobić?
Polub "Baba po Garach" na www.facebook.com/BabaPoGarach
